W meczu kończącym tegoroczne rozgrywki siatkarze Krishome sprawili swoim kibicom bardzo bolesny zawód. Wrześnianie praktycznie bez nawiązania jakiejkolwiek walki ulegli w trzech setach graczom Stilonu Gorzów.

Przed spotkaniem rozgrywanym wyjątkowo w hali sportowej SSP nr 3 we Wrześni oczekiwania dotyczyły przełamania przez Wrześnian pasma porażek dającego pozytywny akcent na zakończenie minionego sezonu. W przypadku zwycięstwa w grę wchodziło jeszcze ewentualne awansowanie na 7. miejsce w tabeli, albo przynajmniej przeskoczenie w bezpośrednim pojedynku Gorzowian. Niestety skończyło się najgorzej jak mogło. Siatkarze Krishome w sobotnim meczu, ani przez moment nie mogli myśleć o odniesieniu zwycięstwa, czy ugraniu chociażby seta, a zaprezentowana przez nich forma pozostawiała wiele do życzenia.

Każdy z trzech rozegranych w sobotę setów miał podobny scenariusz. Pierwszą partię po serii niewymuszonych własnych błędów gracze Krishome zaczęli od straty 1:7. Potem przewaga osiągnięta przez Gorzowian utrzymywała się dość długo. Po dwóch zagrywkach asowych Michała Malczewskiego i ataku w aut przeciwników Wrześnianom udało się zbliżyć na 18:21. To jednak było już wszystko na co było ich stać. Partię przegrali 22:25.

Drugiego seta, po skutecznych blokach Gorzowian i kontrach, Wrześnianie zaczęli od straty 1:6, której nie udało się już odrobić do końca partii. Gra Krishome znowu falowała. Po lepszym okresie gry i zniwelowaniu nieco strat następował znowu dołek. W pewnym momencie Wrześnianie zdobywając cztery punkty z rzędu doprowadzili do stanu 17:19, zmuszając trenera gości do wzięcia czasu dla swojej drużyny. Interwencja trenera pomogła na tyle, że siatkarze Stilonu zamknęli partię zwyciężając 25:19.

Trzeciego seta podopieczni Mariana Kardasa rozpoczęli od straty 3:5. Szukający szansy na nawiązanie walki trener Wrześnian już przy takim wyniku wykorzystał swój pierwszy czas dla drużyny. Niestety nie dało to nic. Im dale toczyła się gra, tym sytuacja Wrześnian i ich postawa na boisku stawała się coraz gorsza. Ostatecznie gracze Stilonu wygrali 25:14 przypieczętowując klęskę Wrześnian w tym meczu na 0:3.

Ostatecznie na koniec sezonu Krishome w stawce 12 drużyn uplasował się na 9. miejscu.
II Liga – gr. 1, Krishome Września – PGE Akademia Siatkówki Stilon 0:3 (22:25, 19:25, 14:25)
6 5
Czyli, jak mawiają starożytni; *nic nowego*?
Jak to całe miasteczko; Wielki Przegryw w małym mieście?
Więcej kasy dla działaczy!!! 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
8 1
Z Kardasem przyjdzie nam męczyć się jeszcze rok póki nie będzie mógł odejść na emeryturę :)
5 1
ciekawe jakie kwity ma na Wardaka że po takich porażkach od tylu sezonów nadal siedzi na stołku. dno dna... zmiana prezesa i trenera natychmiast.
3 1
To są ludzie ambitni i honorowi sami odejdą.5-55 roztrwoniła cały dorobek kariery siatkarskiej.
8 0
Wardak, trener, kierownik tyle osób żyje z miasta do czego oni wrócą? Wardak nie wróci do zawodu blacharstwo lakiernictwo w związku z czym jeśli ktoś się nie obudzi to poziom podwórkowy będzie utrzymywać się długo
8 0
Trudno się rozstać z ciepłymi funkcjami. Poczucie honoru schodzi na dalszy plan. Trwaj chwilo - zdaje się mówić duet W-K. W każdym normalnym klubie obu panów nie byłoby już jakiś czas temu. Podkreślam- normalnym
4 0
No gdyby na trybunie Wielki Wódz swym Blaskiem zaszczycił wydarzenie, mogło być inaczej 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Lakierkami dotknął parkietu ...
🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
2 0
Eee, teraz Wardak hołubi starościnę. Nie zauważyłeś?
7 0
Kardasa wyrzucili z Bydgoszczy po 9 meczach, z Wrześni pewnie dopiero po 9 latach :)
4 0
Dobra, można zwijać siatkę i wreszcie zająć się siatkówką plażową.
Czym jest obecnie projekt siatkówki we Wrześni? To, że to nie wypali jako profesjonalny klub było wiadomo już dawno. Dlaczego jednak nie wypaliło to jako 3-4 ośrodek siatkarski w Wielkopolsce? Dlaczego zamiast młodych wrzesińskich zawodników musimy się posiłkować, z całym szacunkiem dla nich, Igłą czy Józefczakiem? Po co nam niby profesjonalny trener, który kosztuje duże pieniądze? Jak mamy sobie takie coś pykać na poziomie 2 czy 3 ligi, to wolę jak to będzie robione "naszymi". Ehh, ależ bym sobie obejrzał derby ze Strzałkowem albo przejechał się do Trzcianki.
3 0
A co wy chcecie? Na same wypłaty teraz idzie pewnie z 300tys. a jeszcze koszty organizacyjne, Bez podwojenia tej kwoty to sobie można pykać tak jak teraz...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz