Zamknij
W centrum Kalisza doszło do brutalnego zabójstwa 49-letniego mężczyzny. Jego partnerka najpierw zgłosiła służbom, że partner wrócił do domu pobity przez nieznane osoby, ale ta wersja szybko legła w gruzach.
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek, 12 lutego około godziny 19.40 na drodze krajowej nr 15 między Gnieznem a Trzemesznem, w rejonie Jankówka. Zderzyły się tam czołowo dwa samochody - Mercedes i Alfa Romeo.
W czwartek 12 lutego służby zostały zadysponowane na ul. Portową w Orzechowie. Powodem było zgłoszenie o pozostawionym rowerze i rzeczach osobistych znajdujących się stawie.
W dramatycznych okolicznościach 49-letni mieszkaniec gminy Kleczew (pow. koniński) najpierw zamordował swoją 41-letnią żonę, a potem sam zgłosił się na Komendę Policji w Słupcy. Wcześniej opublikował wpis w mediach społecznościowych.
Zaczęło się od niegroźnie wyglądającej kolizji na ul. Gdyńskiej w Poznaniu, a skończyło na długiej liście wykroczeń i poważnym przestępstwie. 30-letni kierowca Mitsubishi nie miał prawa jazdy, jechał na kompletnie zużytych oponach, a na aucie zamontował tablice rejestracyjne należące do innego pojazdu.
W jednym z bloków na osiedlu Bolesława Śmiałego w Poznaniu komornik natrafił na zmumifikowane zwłoki mężczyzny podczas próby zajęcia mieszkania w związku z zaległymi opłatami.
Niepokojące zgłoszenie doprowadziło do makabrycznego odkrycia w jednym z mieszkań w Kościanie. W lokalu znaleziono ciało 32-letniej kobiety. Na miejscu był też mężczyzna w stanie silnego upojenia alkoholowego.
Na dworcu kolejowym w Jarocinie doszło do tragicznego wypadku, w którym pociąg osobowy śmiertelnie potrącił mężczyznę. Mimo natychmiastowej reakcji służb ratunkowych oraz prowadzonej reanimacji, poszkodowany zmarł na miejscu.
Sąd Rejonowy w Gnieźnie zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące wobec dwóch braci w wieku 29 i 34 lat, którzy od około trzech lat znęcali się nad własną matką.
Potężny pożar magazynu w Cieninie Zabornym w powiecie słupeckim postawił na nogi dziesiątki strażaków. Ogień zniszczył halę o powierzchni ponad 2 tys. m², a skutki akcji gaśniczej odczuli także mieszkańcy okolicznych miejscowości.
Kolejni kierowcy z sądowymi zakazami prowadzenia pojazdów wpadają w ręce policji. Uciekają, jeżdżą po alkoholu, łamią wyroki… a sądy reagują coraz surowiej. Ostatnie dni w Wielkopolsce pokazują wyraźnie: problem recydywy za kierownicą narasta, a nowe przepisy zaczynają działać błyskawicznie.
Spadające kawałki lodu uszkodziły szybie w Renault Master. Sprawca tego wykroczenia nie poczuwał się do winy.
Kradzież paliwa była dopiero początkiem problemów 40-latka z gminy Swarzędz. Mężczyzna, który odjechał ze stacji bez płacenia, w ogóle nie powinien siedzieć za kierownicą.
Zakładał lekarski kitel, by nie wzbudzać podejrzeń, i swobodnie krążył po szpitalnych korytarzach. 45-latek podejrzany o serię kradzieży i włamań w centrum Poznania został zatrzymany przez policjantów ze Starego Miasta.