Do tragedii doszło 11 czerwca około godziny 10.00 na drodze wojewódzkiej nr 260 w rejonie Kokczyna. Samochód osobowy prowadzony przez 50-letniego mieszkańca powiatu słupeckiego zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy medyczni, policjanci oraz załoga śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo podjętej akcji ratunkowej życia kierowcy nie udało się uratować.
Po informacji o śmierci mężczyzny pożegnalny komunikat opublikowała OSP Szemborowo.
– Jeszcze w sobotę był z nami, pomagając przy pracach wokół naszej remizy. Choć nie należał do OSP, zawsze mogliśmy liczyć na jego pomoc, życzliwość i dobre serce. Nigdy nie odmawiał wsparcia i chętnie angażował się w działania na rzecz naszej społeczności – napisali strażacy.
Druhowie podkreślili, że zapamiętają Wiesława Szczęśniaka jako człowieka niezwykle uczynnego, skromnego i pełnego dobroci. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom złożyli wyrazy współczucia.
Okoliczności tragicznego wypadku wyjaśniają policja i prokuratura.
Fot. OSP Strzałkowo
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz