Decyzja o wyborze formy pożegnania bliskiej osoby bardzo rzadko jest decyzją techniczną. To nie kwestia organizacyjna ani formalna, lecz głęboko emocjonalna. Rodziny, stojąc wobec straty, coraz częściej zadają sobie pytanie nie tylko jak przeprowadzić ceremonię, ale przede wszystkim czy jej forma będzie uczciwa wobec życia, które się zakończyło. Właśnie w tym momencie pojawia się potrzeba świeckiego pożegnania – spokojnego, osobistego i pozbawionego elementów, które byłyby sprzeczne z przekonaniami zmarłego.