Zamknij

Zimny prysznic to nic strasznego

17:08, 21.11.2021 | LEN
Skomentuj
REKLAMA

KP Wooden Villa przegrał mecz 3. kolejki II ligi futsalu. Wrześnianie na własnym parkiecie ulegli Futsalowi Świecie 1:7.

Podopieczni trenera Arkadiusza Hofmana po dwóch zwycięstwa liderowali rozgrywkom. Nasz sobotni rywal miał już na koncie remis, choć przed startem ligi uważany był za faworyta. Sobota zweryfikowała potencjał obu ekip.

Rywale zdobyli bramkę już w 1. min gry, ale kibice nie czekali długo na wyrównanie. Autorem gola został w 3. min Mikołaj Plichta. Kolejny kwadrans był wyrównany, zespoły grały ostrożnie w tyłach. Niestety, końcówka pierwszej połowy była dla wrześnian tragiczna. Rywale w czterech ostatnich minutach zdobyli cztery bramki, w tym w ostatnich sekundach aż dwie. Takie ciosy mogą wstrząsnąć każdym. Po zmianie stron goście jedynie kontrolowali wydarzenia na parkiecie.

Wysoką porażkę w kontekście dwóch poprzednich zwycięstw można traktować jako zimny prysznic. Wrzesińskie głowy nie były jednak rozpalone. Nikt nie mówił głośno o kolejnych zwycięstwach. Prysznic, nawet ten zimny, może być orzeźwiający. I tego się trzymajmy.

II liga futsalu, KP Września – Futsal Świecie 1:7 (1:5)

Fot. DI

(LEN)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%