Sport

Zamknij

Świetna passa Victorii trwa

RC 22:20, 04.04.2026 Aktualizacja: 22:29, 04.04.2026
Skomentuj Świetna passa Victorii trwa

W Wielką Sobotę piłkarze Victorii bezbramkowo zremisowali z Notecią Czarnków. Po czterech meczach wyjazdowych Wrześnianie na własnym boisku ponownie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, śrubując swój rekord do czerech meczów bez porażki.

W pierwszym pojedynku z Notecią rozegranym jesienią, po golu zdobytym przez Kamila Kaniora, Victoria odniosła swoje drugie zwycięstwo w trzeciej lidze. Mecz we Wrześni również mógł zakończyć się wygraną Wrześnian, którzy mieli przewagę optyczną, ale zdecydowanie zabrakło im skuteczności.


Pierwsze zagrożenie pod bramką Noteci piłkarze Victorii stworzyli już w 1. min. Po wykonaniu z rzutu wolnego z 25. metrów w polu karnym gości z Czarnkowa zrobiło się duże zamieszanie, ale skończyło się na niczym. W 5. min dogodną okazję strzelecką stworzyli sobie gracze Noteci, ale ich zawodnik nie trafił w światło bramki Victorii. W następnym fragmencie meczu gra przeniosła się do środka pola, stroną nadającą ton wydarzeniom na murawie stali się Wrześnianie, ale wielkich korzyści z tego dla nich nie było.

W 33. min można było odnotować pierwszy celny strzał Noteci, ale Sebastian Lorek bez problemu piłkę wyłapał. W 37. min najlepszą okazję strzelecką do przerwy dla Victorii miał natomiast Kacper Chałupniczak, ale bramkarza gości nie udało mu się zaskoczyć. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka uderzona przez jednego z Wrześnian została wybita przez obrońcę Noteci z linii bramkowej. Po sporej ilości fauli i rzutów wolnych z obu stron pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.


Od początku drugiej połowy Wrześnianie zdecydowanie zwiększyli tempo gry. W 51. min sytuację meczową miał Chałupniczak. Młody pomocnik Victorii minął po kolei trzech rywali, jednak piłka po jego strzale przeszła tuż obok słupka bramki przyjezdnych. W okolicach 65. min bliski zdobycia gola dla Victorii był Kamil Kanior i Myhailo Mazur. W odpowiedzi piłkę po mocnym, celnym strzale gracza Noteci obroni Lorek. W 72. min kolejną składną akcję przeprowadzili Wrześnianie, ale zakończyła się ona trafieniem w boczną siatkę. W 77. min Victorię przed utratą gola uratowała natomiast interwencja Jakuba Bartkowskiego. Do końca meczu Wrześnianie napierali cały czas, to lewą, to prawą stroną boiska, ale niewiele z tego wynikało. Pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem, ze wskazaniem na gospodarzy.


- Był to typowy mecz walki. Koło 5. min my mieliśmy sytuację Michała Kuskowskiego. Biorąc jednak pod uwagę sytuacje, które stworzyła Września cieszymy się, że zachowaliśmy czyste konto, bo momentami było ciężko – o pojedynku z Victorią na pomeczowej konferencji mówił trener Noteci Adam Drozdowicz.
 - Tak jak trener Drozdowicz powiedział, to nie było porywające widowisko. Momentami my tych sytuacji w pewnych fazach meczu, posiadania piłki, takiego optycznego w fazie finalizacji, mieliśmy więcej, ale mógł też przeciwnik strzelić bramkę i wtedy nie wiem jakby się to spotkanie dalej potoczyło. Ten mecz był pewną niewiadomą. Od 10 dni, co trzy graliśmy mecze, a zespół z Czarnkowa miał nieco więcej czasu na odpoczynek i na przygotowanie się do tego spotkania. My na pewno cieszymy się z poprawy jakości gry. Za większe posiadanie piłki i sytuacji strzeleckich punktów się nie przyznaje. W następną niedzielę mamy bardzo ważny mecz z Pogonią II Szczecin. Szkoda, że nie mogliśmy sobie tych świąt bardziej poprawić – mówił min. na konferencji po meczu trener Victorii Łukasz Bandosz.


Victoria Września zagrała w składzie: Lorek – Theus, Bartkowski, Borucki, Goliński – Chałupniczak (68. Sukhenko), Giełda (68. Strzelczyk), Dałek, Walkowiak, Mazur (81. Witkowski) – Wolniewicz (55. Kanior)
III liga – gr. 2, Victoria Września – MKS Steico Noteć Czarnków 0:0

Fot. Łukasz Radziejewski

(RC)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%