Historia

Zamknij

To mogliśmy być my. Wrześnianie w Powstaniu Warszawskim

11:33, 01.08.2019 Aktualizacja: 14:37, 05.10.2025

Wojenna zawierucha sprawiła, że w Powstaniu Warszawskim wzięło udział wielu wrześnian. Przedstawiamy najlepiej udokumentowane przypadki.

Dziś 1 sierpnia, o godz. 17.00 w wielu miejscach kraju zawyją syreny i klaksony aut, a przechodnie zatrzymają się w zadumie na chodnikach. To tradycyjny doroczny hołd dla uczestników Powstania Warszawskiego, jednego z najtragiczniejszych epizodów drugiej wojny światowej. W straceńczej dwumiesięcznej walce z hitlerowcami zginęło lub zaginęło około 16 tys. powstańców, 20 tys. zostało rannych, a 15 tys. wzięto do niewoli. Wśród kiepsko uzbrojonych walczących było wielu młodych ludzi na progu dorosłości, a nawet dzieci. Poza tym w wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz masakr urządzanych przez oddziały niemieckie zginęło od 150 tys. do 200 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy. Sama stolica w znacznej części została zrównana z ziemią. Wszystko zakończyło się klęską i kapitulacją.

Wiadomo, że w Powstaniu Warszawskim wzięło udział co najmniej kilkudziesięciu ludzi urodzonych lub wychowanych we Wrześni i najbliższych okolicach. Część z nich trafiła do Warszawy jeszcze przed wojną, np. z powodu przeprowadzki czy wyjazdu na studia, inni znaleźli się tam już po 1939 roku, choćby w wyniku zsyłek czy ucieczki przed wojną. W obronie stolicy walczyli także żołnierze należący do 68. Pułku Piechoty, który stacjonował w naszym mieście oraz ludzie, którzy zamieszkali tu po wojnie.

Poniżej prezentujemy najlepiej udokumentowane przypadki związane z powiatem wrzesińskim, znane dzięki pamięci przechowywanej w rodzinach, lokalnym regionalistom i działalności stołecznego Muzeum Powstania Warszawskiego. Lista ta z pewnością nie jest pełna i chyba nigdy już nie będzie. Niektórzy wrześnianie mogli znaleźć się wśród zaginionych i niezidentyfikowanych, z kolei pamięć o innych mogła wymazać zakłamana powojenna okupacja sowiecka. Jednak każdy z poniższych przykładów powinien skłonić do refleksji nad szaloną przypadkowością naszego życia, a także do ostrożności w jednoznacznych ocenach Powstania Warszawskiego. Chwilę na zadumę powinni poświęcić zwłaszcza młodzi ludzie, którzy beztrosko żyją dzisiaj w kolorowym raju, nie zdając sobie sprawy z własnego szczęścia.

Jan Józef Kuźmiński

Pseudonim: „Tank”, urodzony 9.08.1925 we Wrześni, stopień: strzelec, sanitariusz, formacja: Partyzancka Grupa „Kampinos”

Jego rodzice trafili do Wrześni w 1923 roku. Matka była nauczycielką, ojciec lekarzem, uczestnikiem I wojny światowej w szeregach rosyjskich. Mieszkali we Wrześni kilka lat, następnie przeniesiono ich do Iwieńca, na Białorusi, gdzie zastała ich II wojna. Józef przyłączył się tam do powstającej grupy Armii Krajowej i ruszył na Warszawę. Z racji doświadczeń rodzinnych (pomagał ojcu w szpitalach) został sanitariuszem. W Powstaniu walczył „z doskoku”, jego grupa działała na obrzeżach Warszawy. Na początku woził rannych do szpitala w Laskach. – To byli chłopcy po szesnaście, osiemnaście lat, z pistolecikami przeciwko wróblom – wspominał w rozmowie dla Muzeum Powstania Warszawskiego. Po wojnie osiadł w Białymstoku, gdzie został wcielony do Ludowego Wojska Polskiego.

Zofia Maria Degórska (Wolska)

Pseudonim: „Gaba”, urodzona 16.10.1923 we Wrześni, zmarła 17.05.2014, stopień: p.o. lekarza, formacja: Oddział „Bakcyl” (Sanitariat Okręgu Warszawskiego AK)

Do 1939 r. ukończyła we Wrześni szkołę powszechną i trzy klasy gimnazjum. Wraz z bratem Lechem należała do ZHP, była drużynową. Pracowała w Patrolu Harcerskim organizującym pomoc dla Wojska Polskiego II RP i uchodźców. W związku z aresztowaniem harcerzy przez Niemców rodzeństwo zmuszone było do ucieczki i ukrywania się na wsi. W 1940 r., używając sfałszowanych dokumentów, dołączyli w Warszawie do wysiedlonych wcześniej rodziców. Zofia potajemnie kontynuowała tam naukę i sama uczyła młodsze dzieci. Zajmowała się też drukiem ulotek antyniemieckich i tekstów przysięgi AK. W trakcie Powstania pracowała w Szpitalu Polowym przy ul. Marszałkowskiej. Po wojnie zamieszkała w Poznaniu i została stomatologiem.

Józef Głowacki

Pseudonim: „Walczak”, ur. 25.02.1916 w Strzałkowie (ówczesny powiat wrzesiński), zm. 21.08. 1994, stopień: kapral, dowódca plutonu, formacja: Grupa „Północ”, Państwowy Korpus Bezpieczeństwa

Walczył od samego początku wojny w 69 Pułku Piechoty w składzie 17 Dywizji Piechoty Armii „Poznań”. Uczestniczył w bitwie pod Kutnem. Został ranny pod Łęczycą. Do 1941 r. pozostawał w szpitalach wojskowych w Kutnie, Zgierzu, Łodzi i Warszawie. W tym czasie zaczął działać w warszawskiej konspiracji. Został przydzielony do Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa m.st. Warszawy. Brał czynny udział w Powstaniu od jego wybuchu aż do ostatniego dnia. Po klęsce miał trafić do obozu w Pruszkowie, ale udało mu się uciec z transportu. Po wojnie powrócił w rodzinne strony, do Wrześni, gdzie został zastępcą kierownika Urzędu Skarbowego. Funkcję tę pełnił do 1952 r.

Maria Uliszewska-Kaden

Pseudonim: „Mirka”, ur. 18.05.1921 we Wrześni, zm. 30.05.2017, stopień: porucznik, sanitariuszka, formacja: Pułk „Baszta”

Była córką wrzesińskiego lekarza powiatowego Floriana Uliszewskiego, który wybudował willę Mira (później Dom Kadena). Mieszkała tu aż do matury, która przypadła w 1939 r. Niedługo po egzaminie Niemcy wysiedlili ją wraz z rodziną pod Janów Lubelski, a później do Polichna. W czasie wojny wraz z matką trafiła do Warszawy. Tam zaczęła studiować medycynę i wstąpiła do konspiracji. W trakcie powstania była sanitariuszką. – Najgorszy był pierwszy raz, kiedy zobaczyłam chłopaka z rozprutym brzuchem i wszystkimi jelitami na zewnątrz. Miałam torsje, ale potem się przyzwyczaiłam – wspominała. Przeżyła dzięki temu, że w porę porzuciła mundur i legitymację AK. Inaczej zostałaby rozstrzelana. Po wojnie osiadła w Poznaniu, została lekarzem pediatrą. Była m.in. członkiem Izby Lekarskiej i radną miasta Poznania.

Barbara Grabska-Bakiera

Pseudonim: „Prosna”,ur. 20.07.1922, w Bieganowie, zm. 6.12.1995, stopień: sanitariuszka, formacja: 1 kompania „Warszawianka”, III pluton

Córka ziemianina, przemysłowca i działacza społecznego Edwarda Grabskiego. Po wybuchu wojny wraz z rodziną trafiła do Gniezna, a później do Warszawy. W Powstaniu walczyła około tydzień. W ramach ewakuacji Ochoty wraz z rodzicami i siostrą Teresą zesłana do obozu w Pruszkowie, potem na roboty przymusowe do Niemiec. Zmarła w wieku 73 lat w Poznaniu.

Teresa Grabska

Pseudonim: „Prosna II”, ur. 30.09.1928 w Bieganowie, zm. 13.07.1945, stopień: łączniczka, strzelec, formacja: 1 kompania „Warszawianka”, III pluton

Jej historia pokrywała się z losami siostry, aż do czasu wysiedlenia do Niemiec. Nie przeżyła pobytu w obozie dla pracowników ze Wschodu w miejscowości Furtwangen. Zmarła z wycieńczenia.

Edward Jan Grabski

Pseudonim: „Edas”, „Grab”, ur. 5.05.1921 w Bieganowie, sata śmierci: nieznana, stopień: kapral podchorąży, formacja: Narodowe Siły Zbrojne, przydział nieznany

Brat Barbary i Teresy. Poległ w pierwszym miesiącu Powstania. Według relacji znanej rodzinie, prawdopodobnie poniósł śmierć podczas ewakuacji kanałami ze Starego Miasta.

Aleksy Matuszak

Pseudonim: brak, ur. 24.05.1927 w Szemborowie, stopień: cywil, sanitariusz

Pochodzi z ubogiej rodziny, na wychowanie, w wieku 4 lat wziął go wujek z Warszawy. Często wracał do Szemborowa pomagać rodzicom. Podczas powstania pracował w szpitalu polowym na Śródmieściu, do którego przyjmowano również Niemców. – Byłem do wszystkiego: mycia rannych, opatrywania, opróżniania nocników, wynoszenia zmarłych, kopania grobów. To była wielka harówka – wspominał dla MPW.

Alojzy Pluciński

Pseudonim: „Dębina”, ur. 3.05.1917 w Chicago, zm. 22.05.1990, stopień: podporucznik

Walczył w kampanii wrześniowej, dwukrotnie uciekał z obozu jenieckiego, był szpiegiem rozpracowującym niemiecką broń V1 i V2. W Powstaniu dowodził plutonem. Wydostał się kanałami ze Starówki jako jeden z ostatnich powstańców. Od 1969 był mieszkańcem Wrześni. Wydał dwie książki historyczne.

Czesław Pluciński

Pseudonim: nieznany, ur. 3.07.1900 w Nidomie, zm. 11.07.1988, stopień: sierżant

Żołnierz 68. Pułku Piechoty we Wrześni. Walczył w kampanii wrześniowej jako dowódca plutonu. Po ucieczce z niewoli niemieckiej został aresztowany. Był zakładnikiem i robotnikiem przymusowym. W Powstaniu walczył jako członek zgrupowania w Puszczy Kampinoskiej, które przedarło się do Warszawy. Po wojnie wrócił do Wrześni.

Franciszek Kęsy

Pseudonim: „Olejniczak”, ur. 23.12.1893, miejsce nieznane, zm. 13.10.1976, stopień: porucznik

Żołnierz 68. Pułku Piechoty we Wrześni. Brał udział w Powstaniu Wielkopolskim. Podczas kampanii wrześniowej był oficerem żywnościowym, później partyzantem w Puszczy Kampinoskiej. W Powstaniu Warszawskim walczył na Żoliborzu, w grupie majora „Okonia” Kotowskiego. Po wojnie zamieszkał we Wrześni.

INNI WRZESIŃSCY POWSTAŃCY:

Mieczysław „Jastrząb” Jankowiak

Alfons „Funio” Kizierowski

Kazimierz „Ziut” Kłosowski

Kazimierz „Jerszyna” Nowaczyk

Maria „Stacha” Nowaczyk

Andrzej „Bartosz” Stawny

Edward „Edek” Zabłocki

Józef „Miłosz” Krzywania

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%