Z relacji mieszkańców Grabowa Królewskiego wynika, że Wilkoszewski miał raka krwi. Walka z białaczką polegała głównie na transfuzjach (pierwszy przeszczep szpiku kostnego w Polsce miał miejsce dopiero w 1984 roku). Dawcami krwi byli młodzi mieszkańcy Grabowa Królewskiego.
– Rzadko kto się na to godził. Moja ciocia się tego bała, to było dziwne. Dlatego ciągle tej krwi dla niego brakowało – wspomina Bogumiła Kloska.

BINOKLE I KRĘCONY WĄS
Witold Saryusz-Wilkoszewski zmarł 18 kwietnia 1937 roku. Został pochowany w krypcie kościoła w Grabowie Królewskim. Odnaleźliśmy zdjęcia z pogrzebu i epitafium wielmoży. To dystyngowany pan z binoklami i kręconym wąsem.

– Jak zmarł, to cała droga w Grabowie była wyścielona kwiatami i dywanami. Nawet były posadzone krzaczki, tylko na potrzeby pogrzebu. Z opowiadań mojej ciotki, która pracowała u Wilkoszewskiego, wiem, że to rzekomo był dobry człowiek. Pracować musieli wszyscy, ale niczego im nie żałował – wspomina Krystyna Kazimierska.

Został pochowany w obrzędzie katolickim, chociaż przez pewien okres życia był protestantem, dokładniej kalwinistą, a to za sprawą swojej pierwszej żony Walentyny Malikiewicz.
IMPERIUM
Na mapie włości Wilkoszewskiego robią wrażenie. To łącznie 1599 ha ziemi ornej, lasów, łąk, pastwisk i parków – w Grabowie Królewskim, Zielińcu, Krzywej Górze i Gorzycach. Do tego dochodziła wewnętrzna sieć dróg bitych i linii kolejowych, które obsługiwały latyfundium. Majątek nabył od rodziny Schulzów w 1921 roku. Następnie zainwestował potężne pieniądze w przebudowę dworu i budowę kolonii mieszkalnej w Grabowie Królewskim, a także budowli folwarcznych i pałacu w Zielińcu.
Wielkie inwestycje miały swoje odzwierciedlenie w obciążonej hipotece dóbr rycerskich na kwotę ponad 1,9 mln ówczesnych złotych. Było to kilkanaście pożyczek zaciągniętych w wielu instytucjach finansowych, krajowych i zagranicznych, ale głównie w Poznańskim Ziemstwie Kredytowym. Wilkoszewski pochodził z Galicji (urodzony w Bystrej na Podhalu), dlatego też posiadał mieszkania w Krakowie i we Lwowie.
TROCHĘ EKSCENTRYK
Dziedzic na Grabowie Królewskim był miłośnikiem kultury i sztuki, członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie. W swojej wiejskiej rezydencji skompletował kolekcję dzieł sztuki, składającą się z obrazów, rzeźb i mebli. W czasie okupacji ten zbiór został skradziony przez Niemców.
– Komnaty były pięknie wyścielone – wspomina Krystyna Kazimierska.
We dworze pracowało wiele młodych kobiet. Obywatel ziemski dostrzegał delikatną powierzchowność wielu z nich. Dla pokojówki Jadwigi Koniecznej zamówił nawet portret u profesjonalnego artysty.

ZASŁUGI
Przedwojenny milioner miał wszczepiony gen patriotyzmu. Stąd jego liczne inicjatywy społeczne i charytatywne, m.in.:
BEZDZIETNY
Spadkobierczynią majątku została jego druga żona, Wanda z hrabiów Starzyńskich. W tym małżeństwie nie było dzieci. Wilkoszewski w testamencie ustanowił kilka fundacji. Żonie zostawił tylko 18 tys. zł w gotówce. Wdowa zaskarżyła testament, ale sprawa nie rozstrzygnęła się do wybuchu wojny. Majątkiem po śmierci Wilkoszewskiego początkowo zarządzał brat Wandy, potem włościami miał administrować Stanisław Szyfter z Gutowa Małego.
W 1939 roku majątek Wilkoszewskich został skonfiskowany przez hitlerowców. Wanda została wygnana. Zmarła w 1956 i została pochowana na cmentarzu oliwskim w Gdańsku.
Zdjęcie główne: Witold Saryusz-Wilkoszewski i pałac w Grabowie Królewskim w 1937 roku
W środku: Fotografie z pogrzebu Wilkoszewskiego w 1937 roku
Mapa włości Witolda Saryusza-Wilkoszewskiego 1936-1937
Portret pokojówki Jadwigi Koniecznej zamówiony przez dziedzica Grabowa Królewskiego
2 1
No i teraz *elita* nadal z was krew wysysa drodzy robaczkowie! I dymają jak onegdaj dziedzice 🤣
Tylko tamci mieli chociaż *rodowód*, *szlaceckie* pochodzenie!
I byli równie chamscy 🤣🤣
Chyba nigdy się nie uwolnicie od tych *jaśnie panów*!
I choć garnitury modne, lakierki drogie to słona z butów nie znika! 🤣🤣
1 0
Sorki za literówki; łzy śmiechu oczy mi zalewają!
A wszystko przez tą *elitę* 🤣🤣🤣🤣
1 1
Ale co ty w zasadzie chciałeś napisać? Co to za lewackie brednie?
1 0
@Pąpka; jak nie rozumiesz to na lewactwo zrzucasz? Ty rozumiem *elita*? Z końca jelita? 🤣🤣🤣🤣🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz