1968 to był dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Najpierw miały miejsce wydarzenia marcowe, protesty studenckie i antysemicka kampania. Potem najechaliśmy Czechów i Słowaków, ponieważ zachciało się im socjalizmu z ludzką twarzą.
ŻYWI LUDZIE
Na szczytach władzy I sekretarz KC PZPR Władysław Gomułka zwalczał potencjalnego pretendenta Mieczysława Moczara. Hasło „Kto nie z Mieciem, tego zmieciem" powoli odchodziło w przeszłość. Pan i władca Wrześni Józef Cichowlas był poplecznikiem Jana Szydlaka, I sekretarza KW PZPR w Poznaniu, który miał coraz wyższe notowania w Warszawie. Stąd też tak pozytywna ekspozycja Wrześni w kronice filmowej.

Tymczasem woda we Wrześnicy płynęła wolno. Na rynku parkowały taksówki (Warszawy) i autobusy. W domu kultury odbył się Międzyzakładowy Turniej „Żywi Ludzie" ku chwale V Zjazdu PZPR. Przedzjazdowych zobowiązań nie wykonał Tonsil. Plan na październik został zrealizowany tylko w 15 proc. Straty wyniosły 6,8 mln zł (sic!).
LEGIONIŚCI Z PYZDR
Przed V Zjazdem PZPR i w jego trakcie Służba Bezpieczeństwa sprawdzała nastroje wśród mieszkańców powiatu wrzesińskiego, głównie w zakładach pracy. Raporty sporządzane przez majora Franciszka Teodorczyka, szefa wrzesińskiej SB, trafiały do zwierzchności resortowej i partyjnej.
10 listopada we wrzesińskich kościołach odczytano list biskupów polskich z okazji jubileuszu 50-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Hierarchowie przypomnieli o historii odrodzenia państwa po pierwszej wojnie światowej. Co ciekawe, pracownicy wrzesińskiego PKS-u byli przeciwni przyznaniu paszportu kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu na wyjazd do Watykanu.
Za to 11 listopada święto obchodzili pyzdrscy weterani Polskiej Organizacji Wojskowej (POW): Marian Major, Ignacy Brożyński, Józef Adamczyk, Michał Zalewski. Zamówili mszę świętą w kościele parafialnym, potem poszli na śniadanie do baru. Tutaj agenci bezpieki podsłuchali, że peowiacy wiele pozytywnego mówią o towarzyszu Mieczysławie Moczarze w kontekście jego działalności w Związku Bojowników o Wolność i Demokrację.
ZŁOTA MŁODZIEŻ
Rok 1968 to apogeum popularności bigbitu. Września także miała swoją gwiazdę tego gatunku – działający przy ZWG Tonsil zespół Bettonsi. Zachowało się zdjęcie z koncertu grupy na wrzesińskim rynku. Nad Bettonsami wiszą portrety Lenina, Gomułki i Spychalskiego.

Młodzież była na cenzurowanym za długie włosy i głośną muzykę, niezrozumiałą dla aktywu robotniczego. Na przykład pracownicy Meramontu na przerwie śniadaniowej postanowili przedyskutować sprawę tzw. złotej młodzieży. Między jednym a drugim kęsem mówili: „Nie uczą się, nie pracują i wywołują awantury".
– Padały różne propozycje, aby dla bezpieczeństwa obywateli zabrać się za przedstawicieli tej młodzieży. Postulowano surowe kary, względnie obozy ciężkiej pracy, gdzie tacy mogliby się nauczyć i szanować pracę własną i cudzą – raportował major Teodorczyk.
CZECHOSŁOWACJA
W Orzechowskich Zakładach Sklejek pojawiła się delegacja z Czechosłowacji. Byli to inżynierowie Antoni Zendulka, Oldrich Becza i Franciszek Kolelik, którzy zapoznawali się z maszyną do produkcji parkietu. Czesi chcieli zakupić taką maszynę z Bydgoskiej Fabryki Obrabiarek Maszyn.
– Obywatele czescy podczas obiadu pozytywnie wypowiadali się o zachowaniu polskich żołnierzy na terenie Czechosłowacji. Z żalem wyrażali się na temat wojsk NRD i Bułgarii, twierdząc, że nie są przekonani, aby udział tych wojsk był konieczny i słuszny w czasie wkraczania do Czechosłowacji – czytamy w raporcie.
Z kolei pracownicy Tonsilu wyrazili swoje zniecierpliwienie protestami studentów w Pradze:
– Mówi się, że Czesi już sami nie wiedzą, czego chcą. Domagali się wycofania naszych wojsk, a gdy to się stało, nie potrafią jednak, jak szumnie zapowiadali, zrobić porządku we własnym kraju – mówiły głosy wśród załogi.
ZADOWOLENI ROLNICY
W okresie małej stabilizacji gospodarze musieli realizować ciągle dostawy obowiązkowe. V Zjazd PZPR niósł nadzieje na zniesienie kontyngentów na zboże i żywiec. Daremnie.
Wojciech Jóźwiak, rolnik z Kokoszek na 19 hektarach i członek ZSL, miał powiedzieć: „Towarzysz Gomułka bardzo dobrze omówił sprawy rolnictwa, że państwo dużo pomaga rolnikom". Natomiast przedstawiciel „prawicy społecznej" (były członek PSL), Stanisław Szuba z Węgierek, twierdził, że „wystąpienie Breżniewa mu się podobało" oraz że „V Zjazd bardzo popiera gospodarkę rolną, a tym samym pójdzie dalsza pomoc państwa dla rolników".
Kolejny rolnik z tej miejscowości Tadeusz Goździewicz wyraził obawę, że jeśli Władysław Gomułka nie zostanie wybrany na I sekretarza KC PZPR, to zainteresowanie władz partyjnych rolnictwem zmniejszy się.

PRYWATNA INICJATYWA
Bezpieka zasięgała języka również w środowisku prywatnej inicjatywy. Rzemiosło od towarzysza Gomułki spodziewało się przede wszystkim złego: „Tymczasem w referacie była mowa o dalszym rozwoju rzemiosła usługowego".
– Obywatel Czesław Pilarski, właściciel zakładu krawieckiego, spodziewał się, że w czasie wyboru nowych władz partyjnych może nie wejść tow. Gomułka. Obecnie z przebiegu dyskusji na zjeździe wynika, że Gomułka posiada duże poparcie ze wszystkich biorących udział w zjeździe – raportował major Teodorczyk.
Natomiast Zygmunt Łukaszewski, właściciel sklepu obuwniczego we Wrześni, domagał się weryfikacji uprawnień rzemieślników. Nie podobało mu się, że przedstawiciele rzemiosła prywatnego, zamiast świadczenia usług dla ludności, „prowadzą wytwórnie, sami nie pracują, tylko zatrudniają ludzi".
ZDOBYCZE SOCJALNE
Wśród robotników Tonsilu i Meramontu dobrze została przyjęta zapowiedź zrównania liczby dni urlopowych pracowników fizycznych i umysłowych:
– Zdaniem dyskutantów już dawno należało to zrobić, gdyż praca fizyczna jest bardziej wymagająca niż umysłowa.
Przemowa Gomułki na zjeździe była traktowana jako opus magnum, które przedrukował m.in. „Głos Wielkopolski". Dlatego bezpieka szukała informacji zwrotnej na ten temat.
– W ZWG Tonsil w gronie pracowników wydziału mechanicznego dyskutowano o referacie tow. Gomułki, mówiąc, że mało miejsca poświęcone było sprawom emerytalnym. W obecnych nerwowych czasach lepiej byłoby, aby nie skracać dnia pracy, a po prostu wysyłać wcześniej na emeryturę – czytamy w raporcie towarzysza Teodorczyka.
DOBRZE MÓWI
Delegatami na V Zjazd PZPR z powiatu wrzesińskiego byli: Józef Cichowlas – I sekretarz KP PZPR we Wrześni, Stanisław Pawłowski – mistrz tokarski z Tonsilu, oraz Jadwiga Studzińska – szwaczka z Miłosławskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego. To między innymi oni stali za sukcesem Jana Szydlaka, który w czasie zjazdu awansował do sekretariatu KC i na zastępcę członka Biura Politycznego PZPR. Jak donosił „Głos Wielkopolski", gdy Szydlak wysiadał na dworcu w Poznaniu, rozległy się okrzyki: „Niech żyje nowe kierownictwo Komitetu Centralnego!".
Zjazdowym alokucjom towarzyszy przysłuchiwał się ksiądz Leon Bresiński, proboszcz i dziekan z Miłosławia.
– Z wypowiedzi ks. Bresińskiego wynika, że tow. Szydlak to poważny autorytet w środowisku inteligencji województwa poznańskiego i środowisko księży pozytywnie ocenia i analizuje jego wystąpienia – pisał mjr Franciszek Teodorczyk.
Fotografia główna: Plac 1 maja we Wrześni w 1968 r.
W środku: III Międzyzakładowy Turniej „Żywi Ludzie” przed V Zjazdem PZPR.
Koncert Bettonsów na Placu 1 maja w 1968 r.
Kulig przy ul. Armii Czerwonej, zima 1968 r.
Fot. Września - miasto w centrum zainteresowania
4 10
Biernat nie wycieraj tego szmatławca Sienkiewiczem.
19 0
Lubię takie historię. Może więcej takich artykułów.
10 0
Czy major Służby Bezpieczeństwa Teodorczyk i ten z Miłosławia to rodzina?
10 1
Tylko trzeba pamiętać, że bolszewicy czy jak ich tam ... co chwila wybierali sobie takie miasteczka i zrobili kilkadziesiąt takich POkazówek w tych latach 🤣
I wszędzie tam była Polska Kronika Filmowa, półki pełne kiełbasy, festyny i koncerty na rynkach.
U nas jak widać ta *tradycja* przetrwała 🤣🤣🤣🤣🤣🤣
9 1
Biernat to *osoba redaktorska* 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Brawo Wy!
8 3
a ja jestem osoba czytająca. Brawo osoby rządzące i wymyślające różne farmazonstwa
7 2
Kolejny bardzo dobry artykuł o naszym mieście. Brawo Panie Filipie raz jeszcze. Czekam na kolejne.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz