Historia

Zamknij

Stańczyk – o tym, jak Stanisław Nowaczyk w Neryngowie zabił... Stanisława Nowaczyka

11:33, 19.07.2020 Aktualizacja: 02:17, 27.10.2025

Zabójstwo to miało miejsce 11 maja 1929. Sprawa nabrała szerokiego rozgłosu, co znalazło odzwierciedlenie w kilkuinstancyjnej procedurze sądowej. Rzecz miała podłoże obyczajowe, które zawsze mocno interesuje szerokie kręgi społeczne, gdyż ich przeznaczeniem jest zgrzebna najczęściej codzienność, a tutaj okazuje się, że bogactwo wcale nie gwarantuje szczęścia.

STANISŁAW NOWACZYK (1881–1929) urodził się w Słupi Wielkiej w powiecie średzkim jako syn zamożnego rolnika. Był też utalentowanym muzykiem amatorem i osobą o wysokich walorach interpersonalnych. 12 listopada 1904 zawarł związek małżeński ze STANISŁAWĄ KUŹMĄ (1884–1958), córką rolnika z pobliskiego Januszewa. Młode małżeństwo zamieszkało niedaleko, bo w Annopolu, które było stałym miejscem zamieszkania całej licznej rodziny NOWACZYKÓW. W małżeństwie przyszło na świat pięcioro dzieci: MICHAŁ (1905–1953), JÓZEF (ur. 1904), NIKODEM (1909–1961), EDWARD (1910–1959) oraz najbardziej nas interesujący STANISŁAW, imiennik ojca, czyli wszystkie trzy osoby dramatu noszą takie same imię.

STANISŁAW senior w 1922 zakupił duży folwark w Neryngowie, choć nie wiadomo, skąd miał na to pieniądze, gdyż cena była bardzo wysoka. Był tam nieistniejący już dwór, rozebrany w 1971 i zwany pałacem, a także dom zarządcy, zamieszkały do dzisiaj. Zabudowania gospodarcze, tworzące czworobok, sprawiają imponujące wrażenie, a metryczki wskazują, że zostały wzniesione po 1922. Obecnie jest to już ruina, ale nosząca ślady dawnej świetności. STANISŁAW uchodził bowiem za doskonałego rolnika i w krótkim czasie doszedł do znacznego majątku. Prowadził ziemiański styl życia i nie dementował tego przyszywanego rodowodu, co dotyczyło zresztą całej rodziny.

[[reklama1]]

Pożycie nie układało się jednak najlepiej, gdyż przyrodzoną skłonnością STANISŁAWA był rozrywkowy tryb życia. Zgorszenie pleniło się już zresztą pod neryngowskim dachem, gdyż kochanką STANISŁAWA była młoda pokojówka, pochodząca z Kaczanowa, ale nie był to wcale jedyny użytek erotyczny. Finał był łatwy do przewidzenia. Po kilku latach (1924?) nastąpił rozwód, ale na pożegnanie była żona została dobrze wywianowana, gdyż otrzymała ok. 30 tys. zł, miesięczną rentę (150 zł) oraz została wpisana na hipotekę (do sumy 40 tys.). Za otrzymane pieniądze kupiła posiadłość ziemską pod Środą, ale była to inwestycja nieudana. Wtedy wraz z synem STANISŁAWEM, z zawodu agronomem, zamieszkała w Poznaniu przy Szamarzewskiego 36. Hulaszczy tryb życia postawił ich w trudnej sytuacji bytowej i obydwoje doszli do wniosku, że były mąż i ojciec zapłacił zbyt mało. Zaczęli uporczywie go molestować, czego rozwodnik starał się nie przyjmować do wiadomości, gdyż wypełnił wszystkie sądowe zobowiązania. Demonstrował też coś w rodzaju zaczepnej arogancji. Wraz z pozostałymi dziećmi zamieszkiwał nadal w Neryngowie, które przynosiło ogromne zyski.

Neryngowo 2020 – dom, w którym mieszkał Stanisław Nowaczyk

STANISŁAWA przyjechała do Wrześni już 9 maja i czekała na syna. Po dwóch dniach obydwoje udali się do Neryngowa i znaleźli kryjówkę w przylegającym do pałacu parku. Nie szukali wcale kontaktu z właścicielem, co zdaje się wskazywać na jednoznacznie złe intencje. Ich obecność została jednak przypadkowo odkryta przez MICHAŁA, który zaalarmował ojca. Przyjezdni zmienili kryjówkę, ale doszło do burzliwej rozmowy, podczas której STANISŁAW senior wykazywał agresję wobec swojej byłej żony i doszło rzekomo do próby czynnego znieważenia. Wtedy ukryty w zaroślach jego syn wystrzelił dwukrotnie z broni myśliwskiej. Wszystkie okoliczności wskazywały więc na pełną premedytację i realizację założonego planu. Rannego w brzuch i pierś przewieziono do wrzesińskiego lazaretu. Z Kołaczkowa przyjechał właściciel poreymontowskiej posiadłości, słynny chirurg poznański ANTONI JURASZ, ale również on okazał się bezradny i STANISŁAW NOWACZYK po kilku godzinach zmarł. Sprawcy byli znani od początku i policja aresztowała ich po trzech dniach.

Pierwsza rozprawa odbyła się przed Sądem Okręgowym w Gnieźnie (21–25 stycznia 1930) i była szeroko relacjonowana przez prasę gnieźnieńską, ale również wrzesińską. Głównym świadkiem był MICHAŁ, który całą odpowiedzialnością obarczył STANISŁAWĘ, ale nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia. Niczego szczególnego nie wniosła też wizja lokalna, którą przeprowadzono w Neryngowie. Przyjęto wersję o pełnej premedytacji, o czym przesądzał fakt dysponowania przez zabójcę bronią. Prokurator zażądał dla obydwojga oskarżonych kary śmierci, ale sąd dopatrzył się luk w śledztwie oraz stwierdził istnienie okoliczności łagodzących. STANISŁAWA skazano na 10 lat ciężkiego więzienia, utratę na ten okres praw obywatelskich oraz pokrycie kosztów postępowania. Na poczet kary nie zaliczono aresztu śledczego. STANISŁAWĘ sąd uwolnił od winy i kary, co było zgodne z tradycją prawa polskiego, które już od XIV w. stawiało w uprzywilejowanej pozycji małżeńskiej kobietę. Obydwie strony wniosły jednak w natychmiastowym trybie apelację.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu w czerwcu 1930 podtrzymał w całej rozciągłości orzeczenie sądu I instancji, ale w odpowiedzi obrona wystąpiła do Sądu Najwyższego o kasację wyroku na STANISŁAWA. Koronnym argumentem było nieuwzględnienie przez sąd prawa do obrony koniecznej, co było podnoszone od samego początku, ale nie znalazło uznania składu sędziowskiego. Była to więc linia obrony, a nie odwołanie się do stwierdzonego stanu faktycznego.

Sprawa stanęła ponownie na wokandzie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu we wrześniu 1932. Przebieg rozprawy był zaskakujący i miała ona zupełnie inną tonację. Zamordowany został przedstawiony przez powołanych dodatkowo świadków jako zwyrodnialec i tyran, który znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną i dziećmi. Te najbliższe mu osoby żyły po rozwodzie w skrajnej nędzy. Dlatego była żona i syn zostali wprowadzeni w stan skrajnej desperacji. Podczas rozmowy właściciel Neryngowa zamierzył się na STANISŁAWĘ laską, co sprowokowało jego syna do natychmiastowej i drastycznej kontrakcji.

Dąb, w sąsiedztwie którego Stanisław Nowaczyk junior zastrzelił Stanisława Nowaczyka seniora. Na fotografii stoją: Roman Nowaczyk (Stańczyk) z lewej oraz aktualny mieszkaniec domu Nowaczyków w Neryngowie

Sąd odrzucił kategorycznie konieczność działania w obronie koniecznej, gdyż brakło jakichkolwiek przesłanek, ale uznał, że matka i syn zostali wprowadzeni w stan silnego wzruszenia (afektu). Doszło do kumulacji poczucia krzywdy i narastającej nienawiści, i być może w umyśle syna zrodził się zbrodniczy plan, ale decydującym detonatorem był przebieg i okoliczności ostatniego spotkania. W orzeczeniu sąd uchylił wyrok, który zapadł we wcześniejszych instancjach i zasądził 5 lat więzienia z całkowitym zaliczeniem aresztu śledczego oraz na zapłatę kosztów sądowych (480 zł). Oskarżony przyjął wyrok z ostentacyjnym zadowoleniem, gdyż kara kończyła się za 18 miesięcy, a ponadto wyłoniła się szansa na przedterminowe zwolnienie, gdyż STANISŁAW odsiedział grubo powyżej połowy kary.

Neryngowo 1903, pocztówka wydana przez fotografa Szymona Furmanka. Wieś była wówczas własnością Niemca Friedricha Myliusa, od którego prawdopodobnie majątek w 1922 kupił Stanisław Nowaczyk

Dalsze ustalenia są mocno niekompletne, ale też nie wnoszą niczego nowego do całej sprawy. STANISŁAWA NOWACZYK zamieszkała w Poznaniu i w księgach adresowych figuruje jako właścicielka nieruchomości przy Marszałka Focha 157 (Głogowska). Jej syn opuścił prawdopodobnie więzienie krótko po ostatnim orzeczeniu, a na jego potrzeby matka kupiła lub wynajęła mieszkanie przy ulicy Gąsiorowskich 11, a więc w pobliżu. Wiadomo też, że STANISŁAW zawarł w 1941 związek małżeński. Zmarł 24 listopada 1971 w Gnieźnie.

Dane cmentarne nie zawierają daty śmierci, ale wiadomo, że STANISŁAWA NOWACZYK została pochowana 11 marca 1958 na Cmentarzu Junikowskim. W tej samej mogile spoczywa jej syn EDWARD (1910–1959). 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%