Zamknij

Jak narodziła się legenda ks. Edmunda Bartosiaka z Nekli [WIDEO]

Filip Biernat Filip Biernat 07:00, 03.02.2026 Aktualizacja: 14:44, 02.02.2026
1 Jak narodziła się legenda ks. Edmunda Bartosiaka z Nekli [WIDEO]

Twórczość epistolarna i nieszablonowe inicjatywy ks. Edmunda Bartosiaka, proboszcza z Nekli, doprowadzała władze partyjne i administracyjne do szału. Nie pomogły połajanki prokuratora ani podsyłanie agentów na plebanię.

Ksiądz Edmund Bartosiak urodził się w 1913 roku, a święcenia kapłańskie otrzymał tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej. Trafił do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie był poddawany eksperymentom medycznym. Pobyt w obozie śmierci nie zabił w nim pogody ducha. Potwierdziły to też następne lata.

REWIZJONISTA

Ksiądz Bartosiak był administratorem i proboszczem parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Nekli w latach 1955–1983. Reżimowi podpadł stosunkowo szybko. Zwrócił na siebie uwagę ­w marcu 1956, gdyż miał prowadzić „działalność rewizjonistyczną”. Był to czas postępującej odwilży politycznej. Władza pozwoliła na reaktywację kółek rolniczych. Powstała obawa, że będą to „parafialne kółka rolnicze”. Ich patronami byliby proboszczowie, jak to drzewiej bywało. Na terenie powiatu wrzesińskiego podjęto również próby reaktywacji kół Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Ksiądz Bartosiak prawdopodobnie wypowiedział się na któryś z tych tematów. Zwrócił zatem na siebie uwagę bezpieki. Chorąży Mieczysław Matuszak z Powiatowej Delegatury ds. Bezpieczeństwa we Wrześni miał opracować odpowiednią kombinację do wprowadzenia informatora (psed. „Michał”) do otoczenia księdza. Warto dodać, że za „rewizjonistę” uznany został także ks. Jan Dola, proboszcz z Opatówka.

WALKA O BENEFICJUM

W 1957 roku ks. Bartosiak rozpoczął walkę o hektar ziemi w centrum Nekli, na którym onegdaj stał stary kościół i funkcjonował cmentarz. Ziemia należała do beneficjentów od 1752 roku i była darowizną majątku w Stroszkach. Grunt nie został jednak wpisany do księgi wieczystej kościoła parafialnego, lecz pozostawał w księdze wieczystej majątku Stroszki. Dlatego na mocy dekretu o reformie rolnej działka została rozparcelowana w 1948 roku. Po kilku latach jeden z mieszkańców Nekli rozpoczął tutaj budowę domu. Duchowny zażądał zwrotu tej nieruchomości i wszedł w spór z Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we Wrześni. Zmobilizował 452 mieszkańców Nekli, którzy podpisali się pod petycją do Rady Państwa w sprawie zwrotu ziemi kościelnej. W odpowiedzi władze powiatu domagały się przeniesienia ks. Edmunda Bartosiaka na inną parafię.

Niespodziewanie starania księdza poparł Stanisław Hudak, poseł na Sejm PRL, a wcześniej I sekretarz KP PZPR we Wrześni. Interweniował w tej sprawie w Wydziale ds. Wyznań w Poznaniu. Urząd podzielił stanowisko posła i przesłał takie stanowisko do Warszawy.

W lipcu 1977 roku proboszcz nekielski napisał list do Edwarda Gierka, I sekretarza KC PZPR, w sprawie zwrotu ponad 16 ha ziemi kościelnej, gospodarstwa proboszcza, które w 1950 roku zostało przejęte na Skarb Państwa. Domagał się też odszkodowań, gdy część tych nieruchomości została zajęta pod budowę dwupasmowej drogi E8. Interwencje duchownego nie odniosły skutku.

WYBORCZE ANONIMY

W 1958 roku, podczas kampanii wyborczej do Gromadzkiej Rady Narodowej w Nekli, do mieszkańców trafiły anonimowe liściki, w których atakowano członków partii typowanych na radnych. Podejrzenie padło na proboszcza. Bezpieka nastawiła agenturę na to, aby pobierała pisma porównawcze od osób kojarzonych z księdzem.

– A gdy nawet będzie zachodziła potrzeba, pobrać rękopisy z całej parafii – tak zagotowało się w bezpieczniackiej głowie kpt. Mieczysława Wesołka.

Proboszcz był też śledzony w celu ustalenia jego powiązań z księżmi z Zakonu Bernardynów w Poznaniu.

Potajemnie pobrany materiał porównawczy wysłano do MSW w Warszawie. Analiza nie przyniosła rozstrzygnięcia, dlatego całą operację powtórzono. Pobrano próbki pism z maszyn do pisania z Agencji Pocztowej i Gminnej Spółdzielni „SCh” w Nekli.

 W powyższej sprawie poprzez kontakt służbowy ks. K.P. uzyskać rękopisy od ks. Bartosiaka – brzmiała dyspozycja kierownictwa referatu bezpieczeństwa MO we Wrześni.

KONIEC RELIGII W SZKOLE

W październiku 1960 roku proboszcz Bartosiak zareagował, gdy władze państwowe wyrzuciły religię ze szkół. Podczas nabożeństw nawoływał wiernych do powołania komitetu w celu zorganizowania punktów nauki religii. Podczas kolonii letnich w 1966 roku odmówiono księdzu odprawienia niedzielnych mszy świętych dla dzieci. W odpowiedzi duchowny miał wysyłać do I sekretarza KP PZPR Józefa Cichowlasa oraz dyrektora szkoły w Nekli anonimy, które „podrywały autorytet wychowawców na koloniach letnich”. W efekcie „rozmowę profilaktyczną” z księdzem przeprowadził prokurator powiatowy.

 

FILIA W NEKIELCE

W 1971 roku proboszcz z Nekli próbował ­wykorzystać kolejną odwilż, a więc pojawienie się u steru władzy nowej, gierkowskiej ekipy. Wystosował więc pismo do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we Wrześni i Kurii Metropolitarnej w Poznaniu w sprawie pozyskania przez parafię kościoła poewangelickiego w Nekielce. Miała tutaj powstać katolicka kaplica filialna. Przekonywał do tej sprawy wiernych. Bezpieka uruchomiła osobowe źródła informacji, aby kontrolować tę inicjatywę i ostatecznie pomysł storpedować.

– Z pomocą TW „Musiał” zapewnić sobie dopływ informacji z kazań i większych uroczystości kościelnych. Poprzez KO (kontakt operacyjny) ks. P.K. należy ustalać wypowiedzi Bartosiaka na temat kościoła poewangelickiego w Nekielce na konferencjach dekanalnych oraz w Kurii. Kontrolować operacyjnie kontakty wymienionego z NRF i Szwajcarią – czytamy w planie rozpracowania duchownego.

ZNACZEK SOLIDARNOŚCI

W styczniu 1981 roku ks. Edmund Bartosiak poparł tworzącą się Solidarność. Z ambony ogłaszał spotkania założycielskie Solidarności Wiejskiej, które organizował Bogdan Nowakowski z Gierłatowa.

Proboszcz z Nekli zmarł w 1983 roku. Bezpieka pojawiła się również na ostatnim pożegnaniu zasłużonego księdza. Oto wyciąg z doniesienia TW „Bogdan” z 18 maja 1983:

– Będąc na pogrzebie ks. Bartosiaka dowiedziałem się, że Bogdan Nowakowski wśród kwiatów położonych na grób włożył znaczek Solidarności.

Zdjęcie główne: Ksiądz proboszcz Edmund Bartosiak Fot. Nekielskie Archiwum Cyfrowe/Jerzy Osypiuk

W środku : Kościół pw. św. Andrzeja Apostoła w 1959 r.. Fot. Manfred Kruska ze zbiorów Jerzego Osypiuka

Rynek w Nekli w 1959 r. Fot. Manfred Kruska ze zbiorów Jerzego Osypiuka

Fragment PKF 50/50 Narodowy Spis Powszechny w Nekli w 1950. Fot. Repozytorium Cyfrowe Filmoteki Narodowej

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

...,....,......,....,...

0 3

Nie ma żadnej legendy, są ludzie co chcą żeby taką legendy stworzyć

07:06, 03.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%