Pan Jarosław został skazany na 25 lat więzienia za morderstwo i próbę gwałtu. Od początku twierdził, że przyznanie się do zbrodni zostało na nim wymuszone biciem i torturami podczas przesłuchania na komendzie w Słupcy. Na miejscu zbrodni ani na ciele ofiary nie znaleziono żadnych dowodów świadczących o jego winie.
O sprawiedliwość dla pana Jarosława walczą senator Grzegorz Fedorowicz oraz radca prawny Adam Jasinski. To właśnie polityk poinformował w mediach społecznościowych, że mężczyzna kończy odbywanie kary.
Przypomnijmy, że decyzja o warunkowym przedterminowym zwolnieniu pana Jarosława zapadła już 16 kwietnia. Wydał ją sąd penitencjarny, który wziął pod uwagę to, że skazany przez cały okres odbywania kary zachowywał się wzorowo, korzystał z dwóch przepustek, ma dokąd wrócić oraz ma zapewnioną pracę po wyjściu na wolność.
Zażalenie na tę decyzję złożył jednak prokurator. Sprawa trafiła do sądu apelacyjnego, który podtrzymał decyzję o przedterminowym zwolnieniu.
Radość pana Jarosława i jego rodziny jest ogromna, jednak to nie koniec walki. Przed nimi batalia o udowodnienie niewinności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz