Procesja przeszła z kościoła Św. Ducha do kościoła farnego. Prowadzili ją proboszczowie obu parafii, ks. kan. Robert Nurski i ks. Jacek Orlik. Ołtarze po drodze znajdowały się na Rynku oraz pod pomnikiem Dzieci Wrzesińskich, gdzie proboszcz Św. Ducha wygłosił słowo do wiernych.
– Ciało Chrystusa to chleb, który nie tylko syci, ale daje nadludzką siłę. Tę prawdę doskonale rozumiały Dzieci Wrzesińskie w 1901 roku. Warto to podkreślić właśnie w tym miejscu, przy ich pomniku. Kiedy zaborca próbował odebrać im możliwość modlitwy i nauki religii w języku ojczystym, te małe dzieci podjęły heroiczny strajk. One nie walczyły o chleb powszedni, ale o chleb duchowy, o prawo do karmienia się Słowem Bożym i wyznawania wiary w języku serca – mówił ks. Jacek Orlik.
Z kolei na zakończenie procesji pod farą przemówił tamtejszy proboszcz:
– Eucharystia, którą sprawujemy, jest ucztą miłości, wdzięczności i wspólnoty. Wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami. Bez względu na to, kim jesteśmy, jacy jesteśmy, skąd przychodzimy, co posiadamy. I Bóg dla każdego z nas ma ten sam dar. Siebie. Nikogo nie wyróżnia. On jeden dla wszystkich. Dlatego dzisiaj potrzeba nam przychodzić na Eucharystię. Po co? Żeby prosić o jedność. Jedność w małżeństwach, rodzinach, sąsiedztwie, w naszym mieście, powiecie, województwie i kraju. W Polsce. Odpowiedzcie sami sobie, czy jesteśmy jednością – mówił ks. Robert Nurski.
Dla obu duchownych była to pierwsza procesja Bożego Ciała we Wrześni, co obaj zauważyli i docenili.
– Dziękujemy wszystkim za dzisiejszą wspólnotę i zaangażowanie. Dziękujemy policji, która zabezpieczała trasę procesji, orkiestrze, która ją uświetniła, wszystkim budowniczym ołtarzy, którzy trudzili się już od kilku dni i dzisiaj wstali wcześnie rano, żeby postawić te ołtarze. Bóg zapłać Stowarzyszeniu Świętego Wojciecha, służbie liturgicznej, organistom, strażakom, którzy dzielnie nieśli baldachim przez całą drogę. Dziękujemy dziewczynkom sypiącym kwiatki, rodzicom, którzy się nimi opiekowali i chłopcom, którzy szli w procesji. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem. Bóg zapłać z całego serca Wam wszystkim – mówił ks. Robert Nurski w imieniu swoim i proboszcza Św. Ducha.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6158"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz