Pożar hurtowni zabawek Bemag był jednym z największych w powiecie wrzesińskim. Wszyscy pracownicy i klienci zdążyli opuścić obiekt przed przyjazdem służb, jednak budynki oraz znajdujący się w nich towar uległy zniszczeniom. W akcji gaśniczej brało udział kilkadziesiąt jednostek strażackich. Straty sięgnęły 4 mln zł, a za przyczynę uznano wadliwą instalację fotowoltaiczną.
Ku zaskoczeniu wszystkich, już trzy tygodnie po pożarze Bemag wznowił działalność w nowej lokalizacji naprzeciwko pogorzeliska i działa tam nadal. Rok po tych wydarzeniach właściciel hurtowni Krzysztof Wołoszyn podkreśla we wpisie na Facebooku skalę wydarzeń i emocji towarzyszących odbudowie firmy.
– Był to czas pełen wyzwań, ale również dowód na to, jak wiele znaczą dla nas ludzie. To właśnie dzięki Wam znaleźliśmy siłę, by się nie poddać i iść dalej – zaznacza przedsiębiorca.
Pan Krzysztof podziękował klientom, przyjaciołom i mieszkańcom za pomoc oraz wsparcie. Poinformował również, że środki ze zbiórki internetowej zorganizowanej po pożarze przez jednego z klientów w wysokości 30 tys. zł, zostaną przekazane Filipkowi Kornatowskiemu z Żerkowa, dziecku zmagającemu się z ciężką chorobą genetyczną. Jak podkreślił, decyzja ta była wyrazem wdzięczności i solidarności.
– Uznaliśmy, że choć pożar był dla nas ogromnym doświadczeniem, to największą tragedią jest choroba dziecka. Wierzymy, że przekazane środki pomogą Filipkowi i jego rodzinie w codziennej walce o lepsze jutro. Jeszcze raz dziękujemy za każdy gest, każdą wiadomość, każdą wpłatę i za to, że byliście z nami przez ten trudny rok – zaznacza szef Bemagu.
Zbiórkę dla Filipka można wesprzeć na stronie: https://sercadlamaluszka.pl/podopieczny/filip-kornatowski/
Fot. Michał Wojtysiak
0 1
Brawo!!!
1 0
Z Zerkowa
We Wrześni i okolicach jest wiele dzieci chorych i specjalnej troski Czy ludzie z Żerkowa pomagali panu czy z Wrześni i okolic Trochę mnie to dziwi
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz