Poniedziałkowe spotkanie w hali przy ul. Słowackiego przyniosło kibicom sporo emocji i ofensywnej koszykówki. Choć początek meczu był wyrównany i pierwsza kwarta zakończyła się nieznacznym prowadzeniem gości (24:22), kolejne minuty należały już do zespołu prowadzonego przez trenera Łukasza Mendalę.
Kluczowe okazały się druga i trzecia kwarta. W tym fragmencie gry wrześnianie pokazali skuteczność w ataku i coraz lepszą organizację w obronie. Obie części meczu wygrali łącznie różnicą ponad 20 punktów (30:16 i 35:28), budując bezpieczną przewagę przed decydującą odsłoną.
Ostatnia kwarta miała już bardziej wyrównany przebieg, jednak gospodarze kontrolowali sytuację na parkiecie i nie pozwolili rywalom realnie zagrozić swojemu prowadzeniu. Ostatecznie MKS SSP6 zwyciężył 107:86, przekraczając barierę stu zdobytych punktów, co w hali przy Słowackiego nie zdarza się często.
Na liście strzelców wyróżnili się bracia Iskrzyccy. Tymon zdobył 25 punktów, a Kacper dołożył 19. Dwucyfrową zdobycz zanotowało łącznie pięciu zawodników MKS-u, co potwierdza zespołowy charakter zwycięstwa.
MKS SSP6 Września – Pyra AZS Poznań 107:86 (22:24, 30:16, 35:28, 20:18)
Punkty dla MKS: T. Iskrzycki 25, K. Iskrzycki 19, Dzwoniarski 18, Czerniak 12, Bieńko 10, Kajewski 7, Jasiński 5, Rzepka 4, Gemrzycki 3, Maciejewski 2, Waszak 2, Szykowny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz