W ostatnim meczu rozgrywek trzeciej ligi piłkarze Victorii pokonali we Wronkach rezerwy Lecha Poznań. Wrześnianie tym samym wywalczyli sobie 13. miejsce w tabeli i kilka opcji, niezależnych niestety od nich, dających im utrzymanie.

Wyniki meczów ostatniej kolejki trzecioligowych rozgrywek miały olbrzymie znaczenie dla kilku drużyn w kwestii utrzymania. Bardzo istotny był zwłaszcza korespondencyjny pojedynek Victorii z Pogonią Nowe Skalmierzyce. Pogoń ostatecznie przegrała z Polonią Środa Wlkp. zaliczając spadek z ligi. Okazało się, że przegrana Wrześnian z Lechem II spowodowałaby zajęcie 15. miejsca w tabeli i spadek zamiast Pogoni.
Sobotni pojedynek lepiej rozpoczęli gracze Lecha II, którzy w pierwszych minutach mieli trzy szanse na otwarcie wyniku. Za każdym razem świetnie w bramce Victorii spisywał się Remigiusz Arcimowicz. W 10. min świętowali natomiast Wrześnianie. Po bardzo składnej akcji gola dającego prowadzenie zdobył Jakub Bartkowski. Kilka minut później gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania z rzutu wolnego. Ponownie jednak świetną obroną piłki uderzonej z 25. metrów popisał się Arcimowicz. W 27. min gracze Victorii mogli się cieszyć po raz drugi. Po podaniu Arkadiusza Wolniewicza z bliskiej odległości piłkę w bramce Lecha II umieścił Jakub Lutostański. Do przerwy na boisku nie wydarzyło się już nic istotnego.

Od początku drugiej części gry ambitnie walczący gracze rezerw Lecha nie zamierzali się poddawać. Cały czas dążyli do odrobienia strat. Gospodarze byli groźni w swoich atakach, ale nie potrafili sobie wypracować stuprocentowych okazji strzeleckich. Ich wysiłki przyniosły jednak powodzenie w 83. min. Po zamieszaniu w polu karnym Victorii Arcimowicz nie miał żadnych szans na obronę piłki uderzonej z 10. metrów. Końcówka meczu dla próbujących utrzymać korzystny wynik Wrześnian okazała się bardzo nerwowa. Jednak mądra postawa piłkarzy Victorii polegająca na zwalnianiu akcji i przeniesieniu gry na połowę przeciwnika przyniosła powodzenie. Graczom Lecha II poza wywalczeniem rzutu rożnego nie udało się już nic więcej wskórać.
Zgodnie z regulaminem z trzeciej ligi spadają zespoły zajmujące miejsca 15-18. Liczba ta jednak może ulec zmianie. Po spadku KKS Kalisz z drugiej ligi liczba spadkowiczów poszerzy się do miejsca 14. W ostatniej kolejce rozgrywek drugiej ligi Sokół Kleczew pokonał ŁKS II Łódź 2:1, nie dając się wyprzedzić Zagłębiu Sosnowiec. Spowodowało to, że Kleczewianie utrzymali się na pozycji w tabeli zapewniającej udział w barażach. Mecze barażowe Sokół rozegra 6 i 9 czerwca. W razie zwycięstwa i utrzymania się w drugiej lidze Sokół zmniejszy liczbę spadkowiczów z trzeciej ligi o jeden zespół i to jest pierwsza opcja utrzymania dla Victorii. Drugą opcją jest awans Wikędu Luzino po meczach barażowych do drugiej ligi. Wikęd z pierwszym przeciwnikiem barażowym zmierzy się 3 czerwca, z drugim w dniu 6 i 9 czerwca. Awans Wikędu również zmniejszy liczbę spadkowiczów z trzeciej ligi o jedną drużynę. Utrzymanie Sokoła i awans Wikędu spowoduje spadek z trzeciej ligi tylko drużyn z miejsc 15-18. Niepowodzenie tylko jednego z nich spowoduje utrzymanie się drużyny z miejsca 13, czyli Victorii. Dla Wrześnian katastrofą powodująca spadek z trzeciej ligi będzie niepowodzenie w meczach barażowych zarówno Sokoła Kleczew, jak i Wikędu Luzino.
III liga – gr. 2, KKS Lech II Poznań – Victoria Września 1:2 (0:2)
Victoria Września zagrała w składzie: Arcimowicz – Pawłowski, Borucki, Bartkowski – Walkowiak, Wolniewicz (70. Jankowski), Giełda, Dałek, Goliński, Chałupniczak – Lutostański (58. Kamiński)
2 5
*Nadzieja*? Tylko tym żyjecie?
Może najwyższy czas zacząć wziąć się za siebie? 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
*Nadzieja*? Może do kościoła? Może jakaś wróżka? 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
0 1
Zacznij od siebie
3 0
Dzięki Panowie za sezon pełen emocji, oby zakończony szczęśliwie, bo zasłużyliście!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz