Zamknij

Wrześnianie królami najniższych wygranych

19:26, 28.08.2021 | L.N
Skomentuj
REKLAMA

W sobotnie popołudnie Victoria ograł w Piaskach miejscową Koronę 2:1. Komplet punktów wrześnianie zapewnili sobie tuż przed ostatnim gwizdkiem. Dotąd wszystkie zwycięstwa nasi piłkarze odnieśli jedną bramką!

Korona Piaski powróciła w szeregi czwartoligowców. Ostatni raz wrześnianie mierzyli się z tym przeciwnikiem w sezonie 2017/2018 i wówczas w dwumeczu zaaplikowali mu aż 13 goli, tracąc ledwie jeden. Sam Mikołaj Jankowski ustrzelił cztery bramki. Już po czterech kolejkach Victoria wyprzedzała Koronę o 5 punktów i można było zakładać, że ta różnica zwiększy się po sobotnim spotkaniu.

W odróżnieniu od poprzedniego meczu z Centrą nasi trenerzy desygnowali w bój Mikołaja Kistowskiego w miejsce Klaudiusza Mareckiego na środku obrony i Szymona Krawczyńskiego za Arkadiusza Wolniewicza w pomocy.

Już w 8. min wrześnianie wyszli na prowadzenie za sprawa celnego uderzenia Antonio Asaniego. Wydawało się, że to trafienie to tylko początek bramkowego festiwalu. Przecież w tym sezonie w meczach Victorii padało średnio pięć goli. W pierwszej połowie więcej bramek kibice jednak nie uświadczyli. W drugiej gospodarze wyrównali i zanosiło się, że wyszarpią punkt meczowy. Nic z tych rzeczy. W 89. min Jakub Groszkowski przechylił szalę zwycięstwa na naszą stronę. Komplet punktów pojechał do Wrześni. Czwarta wygrana i czwarta odniesiona różnicą jednej bramki!

IV liga, Korona Piaski – Victoria Września 1:2 (0:1)

(L.N)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

Fox MoulderFox Moulder

2 1

„ sobotnie popołudnie Victoria ograł w Piaskach”; szkoda, że nie czytujecie tego swojego, jakby nie patrzeć, wybitnego periodyku!!! W pogoni za agrounią trochę się zatracacie 🤣🤣🤣 ps. przed meczykiem klękane było blm? 10:04, 29.08.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%