Zamknij

Dziedzic nie mógł się obejść bez krwi młodych dziewcząt [FOTO]

Filip Biernat Filip Biernat 07:00, 14.03.2026 Aktualizacja: 14:16, 13.03.2026
4 Dziedzic nie mógł się obejść bez krwi młodych dziewcząt [FOTO]

Witold Saryusz-Wilkoszewski na południowych krańcach powiatu wrzesińskiego zbudował ziemiańską arkadię. Zmarł w męczarniach w wieku ledwie 55 lat.

Z relacji mieszkańców Grabowa Królewskiego wynika, że Wilkoszewski miał raka krwi. Walka z białaczką polegała głównie na transfuzjach (pierwszy przeszczep szpiku kostnego w Polsce miał miejsce dopiero w 1984 roku). Dawcami krwi byli młodzi mieszkańcy Grabowa Królewskiego.

– Rzadko kto się na to godził. Moja ciocia się tego bała, to było dziwne. Dlatego ciągle tej krwi dla niego brakowało – wspomina Bogumiła Kloska.

BINOKLE I KRĘCONY WĄS

Witold Saryusz-Wilkoszewski zmarł 18 kwietnia 1937 roku. Został pochowany w krypcie kościoła w Grabowie Królewskim. Odnaleźliśmy zdjęcia z pogrzebu i epitafium wielmoży. To dystyngowany pan z binoklami i kręconym wąsem.

– Jak zmarł, to cała droga w Grabowie była wyścielona kwiatami i dywanami. Nawet były posadzone krzaczki, tylko na potrzeby pogrzebu. Z opowiadań mojej ciotki, która pracowała u Wilkoszewskiego, wiem, że to rzekomo był dobry człowiek. Pracować musieli wszyscy, ale niczego im nie żałował – wspomina Krystyna Kazimierska.

Został pochowany w obrzędzie katolickim, chociaż przez pewien okres życia był protestantem, dokładniej kalwinistą, a to za sprawą swojej pierwszej żony Walentyny Malikiewicz.

IMPERIUM

Na mapie włości Wilkoszewskiego robią wrażenie. To łącznie 1599 ha ziemi ornej, lasów, łąk, pastwisk i parków – w Grabowie Królewskim, Zielińcu, Krzywej Górze i Gorzycach. Do tego dochodziła wewnętrzna sieć dróg bitych i linii kolejowych, które obsługiwały latyfundium. Majątek nabył od rodziny Schulzów w 1921 roku. Następnie zainwestował potężne pieniądze w przebudowę dworu i budowę kolonii mieszkalnej w Grabowie Królewskim, a także budowli folwarcznych i pałacu w Zielińcu.

Wielkie inwestycje miały swoje odzwierciedlenie w obciążonej hipotece dóbr rycerskich na kwotę ponad 1,9 mln ówczesnych złotych. Było to kilkanaście pożyczek zaciągniętych w wielu instytucjach finansowych, krajowych i zagranicznych, ale głównie w Poznańskim Ziemstwie Kredytowym. Wilkoszewski pochodził z Galicji (urodzony w Bystrej na Podhalu), dlatego też posiadał mieszkania w Krakowie i we Lwowie.

TROCHĘ EKSCENTRYK

Dziedzic na Grabowie Królewskim był miłośnikiem kultury i sztuki, członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie. W swojej wiejskiej rezydencji skompletował kolekcję dzieł sztuki, składającą się z obrazów, rzeźb i mebli. W czasie okupacji ten zbiór został skradziony przez Niemców.

– Komnaty były pięknie wyścielone – wspomina Krystyna Kazimierska.

We dworze pracowało wiele młodych kobiet. Obywatel ziemski dostrzegał delikatną powierzchowność wielu z nich. Dla pokojówki Jadwigi Koniecznej zamówił nawet portret u profesjonalnego artysty.

ZASŁUGI

Przedwojenny milioner miał wszczepiony gen patriotyzmu. Stąd jego liczne inicjatywy społeczne i charytatywne, m.in.:

  • Wybudował kolonię mieszkalną w Grabowie Królewskim (1924).
  • Ufundował nowy kościół w Grabowie Królewskim (1925–1927).
  • Przebudował pałac w Grabowie Królewskim (1928).
  • Ufundował pomnik ku czci żołnierzy poległych w wojnach o granice (1928).
  • Rozpoczął budowę pałacu w Zielińcu (1933).
  • Wsparł budowę szkoły rolniczej i Bursy Gimnazjalnej we Wrześni.
  • Był członkiem Rady Gromadzkiej i Rady Szkolnej Miejscowej.
  • Fundował kolonie we Wrześni dla dzieci z majątku.

BEZDZIETNY

Spadkobierczynią majątku została jego druga żona, Wanda z hrabiów Starzyńskich. W tym małżeństwie nie było dzieci. Wilkoszewski w testamencie ustanowił kilka fundacji. Żonie zostawił tylko 18 tys. zł w gotówce. Wdowa zaskarżyła testament, ale sprawa nie rozstrzygnęła się do wybuchu wojny. Majątkiem po śmierci Wilkoszewskiego początkowo zarządzał brat Wandy, potem włościami miał administrować Stanisław Szyfter z Gutowa Małego.

W 1939 roku majątek Wilkoszewskich został skonfiskowany przez hitlerowców. Wanda została wygnana. Zmarła w 1956 i została pochowana na cmentarzu oliwskim w Gdańsku.

Zdjęcie główne: Witold Saryusz-Wilkoszewski i pałac w Grabowie Królewskim w 1937 roku

W środku: Fotografie z pogrzebu Wilkoszewskiego w 1937 roku

Mapa włości Witolda Saryusza-Wilkoszewskiego 1936-1937

Portret pokojówki Jadwigi Koniecznej zamówiony przez dziedzica Grabowa Królewskiego

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

f_huj.info.com f_huj.info.com

2 1

No i teraz *elita* nadal z was krew wysysa drodzy robaczkowie! I dymają jak onegdaj dziedzice 🤣
Tylko tamci mieli chociaż *rodowód*, *szlaceckie* pochodzenie!
I byli równie chamscy 🤣🤣
Chyba nigdy się nie uwolnicie od tych *jaśnie panów*!
I choć garnitury modne, lakierki drogie to słona z butów nie znika! 🤣🤣

09:24, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:3
Odpowiedz

f_huj.info.com f_huj.info.com

1 0

Sorki za literówki; łzy śmiechu oczy mi zalewają!
A wszystko przez tą *elitę* 🤣🤣🤣🤣

09:26, 14.03.2026

PąpkaPąpka

1 1

Ale co ty w zasadzie chciałeś napisać? Co to za lewackie brednie?

10:01, 14.03.2026

f_huj.info.com f_huj.info.com

1 0

@Pąpka; jak nie rozumiesz to na lewactwo zrzucasz? Ty rozumiem *elita*? Z końca jelita? 🤣🤣🤣🤣🤣

10:19, 14.03.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%