W dniach 5–30 września 1971 roku organy porządkowe na terenie powiatu wrzesińskiego zrealizowały akcję o kryptonimie „Porządek”. Pretekst? Rosnąca przestępczość. Jednakże celem była pacyfikacja buntu społecznego po wydarzeniach grudniowych 1970 na Wybrzeżu.
TO PIJAK I ZŁODZIEJ
Rozluźnienie dyscypliny społecznej we Wrześni było widać w statystykach pierwszych siedmiu miesięcy 1971 roku. Liczba przestępstw wzrosła z 336 do 413, jednocześnie spadała wykrywalność – z 80,7 do 74,1 proc. Dużą dynamikę w statystykach miały włamania i kradzieże mienia prywatnego i społecznego. Młodzież ucieszyła się z upadku Gomułki. Wstąpił w nią istny diabeł, ponieważ o 141 proc. – w porównaniu z rokiem 1970 – wzrosła liczba przestępstw z udziałem nieletnich.
Ciągle powszechne pijaństwo podbijało liczbę wykroczeń, głównie w zakresie zakłócania porządku publicznego i nietrzeźwych kierowców. Dlatego organy porządkowe wdrożyły akcję o kryptonimie „Porządek”. Jej plan przygotowała mjr Alicja Kostrzewska, komendantka MO we Wrześni.
OBSERWACJE I WYWIADY
W pierwszej kolejności pod lupę wzięto osoby z marginesu społecznego.
– Należy wokół tych osób prowadzić wywiady, kontrolować mieszkania meliniarzy i stosować obserwację tych osób w lokalach i miejscach zgrupowania się elementu przestępczego – brzmiało zalecenie dla funkcjonariuszy.
Pod obserwacją znaleźli się także Wrześnianie, którzy żyli ponad stan z legalnych dochodów. Milicja i bezpieka monitorowały również zakłady pracy. Funkcjonariuszy interesowali zwłaszcza wychodzący z fabryk pijani pracownicy, a także pijaństwo po godzinach pracy, marnotrawstwo i nieprawidłowości w organizacji dozoru nad mieniem społecznym.

PATROL WZMOŻONY
Do przywracania porządku we Wrześni zostały zaangażowane znaczne siły i środki. Patrole odbywały się codziennie od 18.00 do 2.00 w nocy. Do akcji dysponowano kilka patroli: pieszy mundurowy (dwóch milicjantów, dwóch członków ORMO), pieszy operacyjny (funkcjonariusz operacyjny po cywilnemu, po jednym członku ORMO i przedstawicielu Związku Młodzieży Wiejskiej lub Związku Młodzieży Socjalistycznej). Inspekcje na drogach prowadził patrol motocyklowy. W razie zadymy do akcji wkraczała grupa interwencyjna w składzie: radiowóz z dwoma milicjantami i dwoma ormowcami.

Patrolom zmotoryzowanym wyznaczono 12 stałych miejsc we Wrześni, w które udawały się per pedes w ramach patrolu wzmożonego:
ROBOCZY ZESPÓŁ KIEROWANIA
Powołano sztab, który miał kierować akcją przywracania porządku na ulicach Wrześni. Na jego czele stanęła mjr Alicja Kostrzewska – komendant powiatowy MO, a w skład sztabu weszli także: mjr Franciszek Teodorczyk – zastępca komendanta ds. bezpieczeństwa SB, kpt J. Kuczyński – zastępca komendanta MO, ppor. Kazimierz Nowicki – kierownik referatu kryminalnego, ppor. L. Taciak – kierownik referatu dzielnicowy, por. L. Florek – inspektor ds. ORMO.

Akcja o kryptonimie „Porządek” odniosła skutek. Na odprawie wojewódzkiej, która odbyła się w 1972 roku, Września brylowała w niektórych statystykach. Komendant Alicja Kostrzewska stała się osobą rozpoznawalną, m.in. dzięki filmowi pt. Szeryf, który zrealizowała Krystyna Mokrosińska.
Główne zdjęcie: Komendant Alicja Kostrzewska i jej zastępca Kazimierz Nowicki. Fot. Września na starej fotografii. Ze zbiorów Kazimierza Nowickiego
W środku: Rynek we Wrześni w 1971. Fot. Września -Miasto w Centrum Zainteresowania
Ulica Opieszyn we Wrześni w 1971. Fot. Września -Miasto w Centrum zainteresowania
Budowa amfiteatru we Wrześni w 1971. Fot. Września -Miasto w Centrum zainteresowania
12 5
Tych ORMOwców było we Wrześni od zaje... nia! Wychodzili z Tonsilu i szli po drodze do domu na Komendę kapować. Mówili o wszystkim co im do głowy przychodziło! Szli do Tonsilu kapowali co zdarzyło się po robocie! Takie suki to były🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Podrzuciłbym ci Biernat teczkę takiego jednego śmiecia ale chyba byś nie uniósł 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
12 2
Do dzisiaj tego porządku nie zrobili.
5 3
Dostał pałkami w łeb niejeden raz. Za to sonsiadka lubiła pałki, najbardziej grube i długie jak sonsiad był na nocce. Do tej pory to działa tak.
17 3
A dzisiaj popłuczyny tych dzielnych wojowników ORMO to elita 🤣🤣🤣🤣
2 8
Noo PISowsja alita
12 3
No cóż; rok 1971? W RFN nowe modele BMW i Mercedesa. Przeciętny robotnik, w firmie podobnej do ówczesnego Tonsilu, czy Stokbetu mógł sobie kupić przełomowy model AUDI 100! W każdym domu / mieszkaniu / domu lodówka, kolorowy telewizor, dobry magnetofon i kolekcja płyt, wakacje w Grecji czy Jugosławii, często z własną przyczepą kampingową! A w Polsce? ORMO ganiało jak oszalałe! Co zresztą potwierdza powyżej Biernat! Zacofanie i komuna! A dzisiaj? Niektórzy z tych ssynów chodzą jeszcze po ulicach! Tak, tak chodzą! A ich POtomstwo *u sterów*! I tutaj cytat z PSÓW ... 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
5 2
Nie zapomnij, że Niemcy mieli kasę z Polski, którą okradli podczas wojny, a żydzi pracowali za darmo w niemieckich fabrykach rozwijając w ten sposób niemiecką gospodarkę. Polska po wojnie stawiała na nowo kamienice, kolej, drogi, mosty a Niemcy stawiali następną fabryczkę Mercedesa. Bo mieli kasę!
5 1
Niestety ci *dzielni* polacy zawsze byli dymani przez swoje władze! W 1939 *dzielni* dowódcy wojskowi spie.. dolili za granicę razem z polityczną elytą! Pili i dymali nie swoje laski! Taka to elyta była! A przez wieki nikomu nie potrafili się postawić! I tak jest teraz! Dowódcy najbardziej dzielni w mediach społecznościowych! Wojsko wspaniałe na plakatach! Gdy coś się stanie to i tak sper ... dolą! Znam kilku; strzelać nawet nie potrafią! A ty obywatelu, którego mają w odbycie martw się sam! 💩💩💩
Taki to kraj! 🤣🤣🤣🤣🤣
6 12
To tak prawie jak za czasów PISu.... z tym ze Milicjanci z PISu mieli palki teleskopowe i Pegazusa... czasy się zmieniają ale zachowania ludzkie nie. Nie którym wiernym z lepszego sortu dać broń to by tak samo strzelali do ludzi jak w USA. Tylko nie wiem czy tak ochoczo będą nosili amerykańskie czapeczki
8 2
@KM...... wiemy, że jak na prawdziwego *uśmiechniętego* przystało jesteś prosty jak szczotka do sedesu 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
11 4
Platforma tego miasta nie świętowała Września '71 podobnie jak platforma Radomia '76 robili pamiątkowe zdjęcia z ORMOwcami? Przecież to komuchy.
2 0
no jeszcze tego by u nas brakowało.
8 1
Mój sąsiad to były milicjant. Wyjątkowa menda i szuja. Nikt na wsi go nie lubi. Nikt go nie szanuje. Ale jedno powiem- oni to swym psim noskiem czują, o to jest piękne!
12 0
Najgorsze jest to, że coraz mniej czytelników potrafi docenić wartość historyczną i informacyjna tego typu artykułów.
3 2
Przez lata byli oszukiwani, w szkole, w gazetach...!
A przecież Września miała takiego jednego *historyka*, który w latach 80*tych był wielkim miłośnikiem *osiągnięć* armii czerwonej! Potem, za *nowej władzy* przechrzcił się i głosił *prawdy* o tym jak straszny był ten komunizm!
Cóż; *nowa władza* wynosiła go na piedestał! I na wszystkich POkazówkach występował! Ów *święty* nawrócił się! Ale Księcia chwalą się, że tych *nawróconych* najlepszy owoc! 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Ale tego to już Biernat nie opisze 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
7 1
Znam byłego ormowca, który w tej chwili wciąż jest ochroniarzem. Tyle lat minęło, ale charakter wciąż ten sam. Menda jakich nie mało, system się zmienił ale ludzie nie.
3 1
A jak mają się dzisiaj dzieci resortowe?
3 2
Mają sie dobrze, mają nawet już swojego marszałka🙂
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz