Wszystko zaczęło się w sobotnie popołudnie, 2 maja, na pilskim Zamościu. Policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej. Na miejscu zastali jednak absolutną ciszę. Zgłaszający zniknął, a mieszkanie wyglądało na opuszczone. Gdyby to był film kryminalny, muzyka stałaby się w tym momencie złowieszcza, ale w rzeczywistości policjanci po prostu sprawdzili numer telefonu i pojechali kilka ulic dalej.
NIE MA MNIE W DOMU
W drugim mieszkaniu mundurowi spotkali autora wezwania. Mężczyzna, najwyraźniej po chwili refleksji, postanowił ratować sytuację i swoją partnerkę. Zapewniał funkcjonariuszy, że owszem, awantura była, ale krewka 23-latka zdążyła już ochłonąć i – co najważniejsze – ulotnić się z mieszkania.
Policjanci, słysząc tę historię, nie wyglądali na przekonanych. Zamiast życzyć miłego wieczoru i odjechać, postanowili urządzić sobie krótki spacer po pokojach.
MODOWA WPADKA
Intuicja ich nie zawiodła. Podczas przeglądu wyposażenia wnętrz, wzrok mundurowych przykuła jedna z szaf. Po jej otwarciu, zamiast starannie ułożonych swetrów, funkcjonariusze ujrzeli poszukiwaną 23-latkę. Kobieta najwyraźniej uznała, że bycie osobą w szafie, to doskonały sposób na uniknięcie rocznej odsiadki za udział w bójce. Niestety dla niej, pilscy policjanci w grę w chowanego grają zawodowo i rzadko przegrywają.
Z GARDEROBY ZA KRATY
Po krótkiej inwentaryzacji zawartości mebla, kobieta została zatrzymana. Szybko potwierdzono, że ma do odbycia karę jednego roku pozbawienia wolności. Zamiast nowych stylizacji na wiosnę, 23-latka będzie teraz testować modę więzienną. Obecnie przebywa już w zakładzie karnym.
2 0
podpisali safe. No pewien czas będzie może i super. A potem sruuuuu poleci wsio....oby nam starczyło na ten szczaw i mirabelki, bo pewnie kredyt i zmiana pracy już nie starczy.....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz