Do zdarzenia doszło w trakcie rozgrywania 11. biegu, junior gnieźnieńskiego klubu, Patryk Budniak, na jednym z łuków stracił panowanie nad motocyklem i z ogromnym impetem wyleciał poza dmuchaną bandę ochronną. Siła uderzenia była potężna. Nastolatek uderzył bezpośrednio w metalowy element konstrukcyjny, a następnie bezwładnie spadł na niechronione, betonowe podłoże okalające tor.

Służby ratunkowe natychmiast ruszyły na pomoc poszkodowanemu zawodnikowi. Z racji bardzo poważnego stanu i mechanizmu urazu, lekarz zawodów podjął natychmiastową decyzję o wezwaniu śmigłowca LPR. Maszyna wylądowała na płycie stadionu na oczach przerażonych kibiców i zawodników obu drużyn.
Sędzia zawodów podjął jedyną słuszną decyzję o zakończeniu spotkania. Wynik zszedł w tym momencie na dalszy plan. Po 11 rozegranych biegach gospodarze prowadzili 43:23.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz