Uroczystość z okazji pierwszego roku działalności ŚDS Arka odbyła się w sobotę 3 lutego w przestronnej siedzibie placówki przy ul. Sołtysiaka. Organizatorzy mogli sobie pozwolić na to, by jedną z wielu jubileuszowych dekoracji był zabytkowy Fiat 500 Gardiniera. Wśród licznych zaproszonych gości byli m.in. szefowie współpracujących placówek, przedsiębiorcy wspierający placówkę oraz lokalni samorządowcy.
– Wiele zmieniło się od czasów, gdy zakładaliśmy pierwsze środowiskowe domy samopomocy w Pietrzykowie i później w Gozdowie. Dzisiaj te placówki wrosły już w lokalne społeczności i dowiodły, jak bardzo są potrzebne i ważne. Wszystko zaczyna się od tego pierwszego roku. Gratuluję, że macie go już za sobą, życzę wielu kolejnych i mam nadzieję, że zostanę zaproszony na 50-lecie – stwierdził starosta Dionizy Jaśniewicz.
Na uroczystości nie mogło zabraknąć kadry oraz podopiecznych ŚDS-u. To właśnie do nich szefowa Fundacji Arka, Agnieszka Karpiel, skierowała szczególne słowa:
– Dziękuję wam za stworzenie miejsca, w którym każdy czuje się bezpieczny, doceniony i ważny. Miejsca współpracy, inspiracji i rozwoju, w którym idea wspólnoty jest fundamentem. Dalej dbajmy o to, żeby każdy uczestnik czuł się tutaj wyjątkowo i zyskiwał umiejętności niezbędne do samodzielnego życia – mówiła A. Karpiel.
Okazuje się, że sami pracownicy czują się docenieni i potrzebni nie tylko od święta:
– Jestem tutaj od roku i nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną. Wielu znajomych wręcz zazdrości mi pracy w Arce. Mamy tu fantastyczne warunki i świetną atmosferę. Lubimy przebywać z naszymi podopiecznymi, a oni bardzo chętnie tu przychodzą. Niektórzy nawet nie chcą wracać do domów – zauważyła opiekunka Barbara Hart.
Przeznaczony dla osób niepełnosprawnych ŚDS Arka kontynuuje i rozwija działalność Niepublicznego Ośrodka Rewalidacyjno-Edukacyjnego Arka, który od 10 lat działa przy ul. Piastów. Nowy ŚDS może przyjąć do 20 podopiecznych i wciąż dysponuje wolnymi miejscami. Co ważne, nie tylko sam pobyt w Arce jest bezpłatny – istnieje też możliwość darmowego transportu. Dom obejmuje swoim zasięgiem powiat wrzesiński oraz powiaty ościenne.
– Jestem bardzo zadowolona z usług tej placówki. Mój syn Oskar jest przeszczęśliwy, że może tutaj przychodzić. Miejsce jest rewelacyjne, a panie opiekunki są po prostu aniołami. Wiem, że synowi nie stanie się tutaj żadna krzywda. Oboje z Oskarem nie wyobrażamy już sobie życia bez Arki – przyznała Edyta Przybyłowicz, mama jednego z podopiecznych.
ŚDS Arka działa w trybie ośmiogodzinnym od poniedziałku do piątku. Placówka zapewnia uczestnikom posiłki i praktyczne zajęcia w bogato wyposażonych pracowniach. Uczestnicy wykonują w nich wiele różnych przedmiotów, które regularnie trafiają do sprzedaży, m.in. torty, poduszki, stroiki, zaproszenia, świeczki czy ramki do zdjęć. Placówka przyjmuje także zamówienia na okolicznościowe wyroby.
Fotoralację z uroczystości można zobaczyć TUTAJ.
6 2
Chyba zbyt nisko kłaniacie się Mokrackiemu! Panom to należy się kłaniać nisko, bardzo nisko, aby każdy kłaniający POczuł się mały bardzo przed obliczem *Włodarza*! Tak, tak żyjecie we Wrześni! 🤣🤣🤣
1 2
No i co? Jakby mi ktoś pozyskał 400 tysięcy dotacji jak Urząd Miejski we Wrześni tej Arce, to też bym się kłaniał. Dziwne to prawda?
3 0
@ompteda; czyli rozdają pieniądze podatników, aby ci im się kłaniali? Oryginalne 😭🤣
3 0
@ompteda; 400 tys.? Zwyczajnie nietrudno! A 20 mln dla firmy *budującej* tunel? Ci się w pas kłaniają czy się śmieją *do rozpuku* ze wszystkich? 🤣🤣🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz