Błażej Śniegowski mieszka we Wrześni. Sprawą zapomnianych cmentarzy ewangelickich zainteresował się, gdy podczas spaceru z synem trafił na zniszczone groby w zaroślach. Uderzyło go, że o stary cmentarz nikt nie dba. Sprawa nie dawała mu spokoju. W końcu zdecydował się posprzątać nekropolię. Późnej zaczął znajdować kolejne.
Od 2016 roku pan Błażej porządkuje cmentarze ewangelickie w gminie Września. Wycina zarośla, wyrzuca śmieci, zapal znicze. Mówi, że robi to, bo ktoś musi pamiętać o ludziach, którzy tam leżą.
Przez kilka lat dbał o groby sam. Jakiś czas temu przyłączyli się do niego aktywiści ze Stowarzyszenia Projekt Września.
W ostatnim tygodniu wspólnymi siłami udało się posprzątać po zimie cmentarze w Sobiesierni i Sędziwojewie.
Obie nekropolie powstały w XIX wieku i funkcjonowały do końca II wojny światowej. Spoczywają na nich głównie ewangelicy pochodzenia niemieckiego, którzy przed wojną zamieszkiwali podwrzesińskie wsie.



Zdjęcia: Projekt Września
3 1
Pięknie!
0 0
panowie może Miłosław zauważy, że tutejszy ewangelicki to już tylko kupa krzaków i nawiane śmieci
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz