pexels.com Licencja: https://www.pexels.com/photo-license/
Dla wielu rodzin z Wrześni, przyzwyczajonych do spacerów w Parku im. Dzieci Wrzesińskich czy weekendowych wypadów nad Zalew Lipówka, Paklenica może być fascynującym przeskokiem w zupełnie inną skalę natury. Zanim jednak spakujecie plecaki i wyruszycie w stronę Starigradu, warto dokładnie zaplanować trasę i dowiedzieć się, co konkretnie oferuje ten region. Kompleksowy poradnik o tym, jak przygotować się do takiej wyprawy oraz co zobaczyć na miejscu znajdziecie tutaj: Park Narodowy Paklenica w Chorwacji – co warto w nim zobaczyć?
Park Narodowy Paklenica obejmuje południowe stoki pasma górskiego Welebit, a jego sercem są dwa monumentalne kaniony. Dla mieszkańców powiatu wrzesińskiego, którzy szukają balansu między aktywnością a relaksem, najczęstszym wyborem jest Velika Paklenica. To tutaj znajduje się najbardziej przystępna infrastruktura, a szeroki wąwóz otoczony pionowymi skałami o wysokości kilkuset metrów robi piorunujące wrażenie już od pierwszych kroków.
Długość tego kanionu to około 14 kilometrów, a dnem płynie potok, który w zależności od pory roku potrafi być rwący lub niemal całkowicie wyschnięty. Ścieżki są tu doskonale przygotowane, co sprawia, że nawet osoby, które na co dzień wybierają rekreacyjne spacery po lasach nadleśnictwa Czerniejewo, poradzą sobie z podstawowymi trasami. Z kolei Mala Paklenica to propozycja dla bardziej doświadczonych piechurów. Kanion jest węższy, dzikszy i wymaga większej sprawności fizycznej – nie ma tam wybetonowanych ścieżek, a przejście suchym korytem potoku wymaga momentami wspinaczki po głazach.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów w Paklenicy jest Anića Kuk. To największa skała w całym parku, wznosząca się na wysokość 712 metrów n.p.m., z niemal pionową ścianą o wysokości 350 metrów. To absolutne mekka dla wspinaczy z całej Europy. Jeśli podczas urlopu spotkacie na szlaku innych mieszkańców Wrześni lub Poznania, z pewnością wielu z nich będzie z zapartym tchem obserwować kolorowe kropki na ścianie – to właśnie alpiniści mierzący się z tą legendarną skałą. Dla „zwykłych” śmiertelników przewidziano szlaki prowadzące na szczyt od tyłu, skąd rozpościera się widok na błękitny Adriatyk, który z tej perspektywy wydaje się być na wyciągnięcie ręki.
Paklenica to nie tylko to, co widać na powierzchni. Park skrywa fascynujące obiekty podziemne, które mogą być świetną alternatywą dla upalnego, chorwackiego słońca. Bunkry są systemem tuneli wydrążonych wewnątrz skał w latach 50. XX wieku na polecenie Josipa Broza Tito. Przez lata trzymane w ścisłej tajemnicy, dziś służą jako nowoczesne centrum multimedialne i wystawowe. Można tu poznać historię wspinaczki oraz unikalną faunę i florę regionu. Jaskinia Manita peć to jedyna jaskinia w parku udostępniona dla turystów. Wejście do niej znajduje się na wysokości około 570 metrów n.p.m., a dojście z głównego parkingu zajmuje około półtorej godziny. Wewnątrz czekają na nas imponujące stalaktyty, stalagmity i kolumny naciekowe, których wiek szacuje się na dziesiątki tysięcy lat. Temperatura w środku wynosi stałe 9 stopni Celsjusza, co dla turystów przyzwyczajonych do lipcowych upałów we Wrześni będzie niezwykle orzeźwiającym doświadczeniem. Ciekawostką, która może zainteresować starsze pokolenie mieszkańców Wrześni, pamiętające kultowe filmy przygodowe, jest fakt, że to właśnie w Paklenicy kręcono sceny do ekranizacji powieści Karola Maya o Indianinie Winnetou. Surowy, krasowy krajobraz kanionu Velika Paklenica idealnie udawał amerykański Dziki Zachód. Do dziś na szlakach można odnaleźć tablice informacyjne wskazujące konkretne miejsca, w których stali filmowi bohaterowie.
Planując podróż z Wrześni do Starigradu (bazy wypadowej do Paklenicy), musimy liczyć się z trasą liczącą około 1100–1200 kilometrów. Najwygodniejsza droga prowadzi przez Czechy (Mikulov), Austrię (Graz) i Słowenię (Maribor). Ceny różnią się w zależności od sezonu. Warto kupić bilet kilkudniowy, jeśli planujemy więcej niż jedno wyjście na szlak. Zapomnijmy o klapkach czy sandałach, które sprawdzają się na plażach w Makarskiej. Kamieniste szlaki Welebitu wymagają butów z twardą podeszwą, które stabilizują kostkę. Woda jest kluczowym elementem. Na szlakach w Paklenicy latem panują bardzo wysokie temperatury, a źródeł wody pitnej powyżej dolnej części kanionu jest niewiele.