To już 35. spotkanie z cyklu „Niedziele na Wrzosowej”. Choć pogoda nie rozpieszczała, przy tężni znów zrobiło się kolorowo – wielkanocnie, rodzinnie i z ważnym celem w tle.
W niedzielę 29 marca przy wrzesińskiej tężni oficjalnie rozpoczął się kolejny sezon „Niedziel na Wrzosowej”. Był to już 35. piknik, co pokazuje, że inicjatywa trwająca od 2022 roku na dobre wpisała się w lokalny kalendarz wydarzeń. Tym razem spotkanie miało wielkanocny charakter. Na placu nie brakowało dekoracji, a między stoiskami przechadzał się zajączek, który chętnie pozował do zdjęć i witał uczestników. Choć temperatura nie zachęcała do długiego siedzenia na ławkach, atmosfera skutecznie to rekompensowała. Było swobodnie, tak jak powinno być na sąsiedzkim pikniku.
Dzieci miały do dyspozycji konkursy, zajęcia plastyczne oraz dmuchaną zjeżdżalnię. Sporo radości przyniosła też kolorowa kula Bubble House, w której można było się wyszaleć wśród wirujących balonów. Dorośli chętnie zaglądali na stoiska z rękodziełem i świątecznymi dekoracjami – od świec i stroików po tekstylia do domu. Nie zabrakło również lokalnych produktów, takich jak miody czy oliwy.
Mocnym punktem wydarzenia była gastronomia. Koła Gospodyń Wiejskich z Węgierek i Obłaczkowa serwowały klasyczne wielkanocne smaki – żurek, białą kiełbasę i domowe ciasta. Dodatkowo pojawiło się stoisko z bigosem, pastą jajeczną, smalcem i kiełbaską, które przyciągało kolejnych gości. To jednak nie było zwykłe stoisko. Cały dochód ze sprzedaży przeznaczono na pomoc 9-letniemu Tobiaszowi Targoszowi, który zmaga się z autyzmem dziecięcym oraz szeregiem problemów zdrowotnych – schorzeniami układu pokarmowego, skoliozą i obniżonym napięciem mięśniowym. Dzięki temu piknik miał nie tylko rodzinny, ale i bardzo konkretny, pomocowy wymiar.
Całość prowadził Grzegorz „Bocian” Kępski, a z głośników płynęły lekkie, wiosenne utwory, które dobrze wpisywały się w klimat wydarzenia. Nie zabrakło także ścianki do zdjęć – pierwsze wiosenne kadry, choć jeszcze w kurtkach, już trafiły do rodzinnych galerii. To dopiero początek sezonu na Wrzosowej. Jeśli kolejne spotkania będą wyglądały podobnie, jedno jest pewne – warto tam zaglądać.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz