4 czerwca 1901 roku, idąc za głośnym przykładem rówieśników z Wrześni, grupa 28 uczniów szkoły elementarnej w Miłosławiu odmówiła odpowiadania w języku niemieckim na lekcjach religii. Jako pierwsze opór stawiły dwie dziewczynki z najwyższej klasy: Helena Nowakowska i Maria Maciejewska.
Do solidarnego protestu masowo dołączyły również dzieci z pobliskiego Czeszewa, a opór rozlał się na kolejne klasy i trwał nieprzerwanie do roku szkolnego 1903/1904.
Mimo brutalnych kar cielesnych ze strony rektora szkoły, Krukowskiego, polskie dzieci nie dały się złamać. Kierownik wymierzył jednej z inicjatorek strajku, Marii Maciejewskiej, aż 20 uderzeń kijem w rękę i 3 po plecach.
Zdesperowani rodzice, jak Stanisław Maciejewski, słali oficjalne skargi na katowanie podopiecznych, a inni, w akcie protestu, przepisywali uczniów do odległych szkół z polskimi nauczycielami, m.in. w Poznaniu czy Piaskach pod Gostyniem.
Bohaterska postawa dzieci z Miłosławia i Czeszewa zmobilizowała społeczeństwo, które zorganizowało podziemny system edukacji. Choć niemieccy nauczyciele, jak lojalny wobec Berlina Schulz, donosili władzom o tajnych lekcjach, Polacy masowo kolportowali zakazane materiały.
To właśnie strajkującym dzieciom w Czeszewie potajemnie rozdano 79 kieszonkowych śpiewników polskich, a w Miłosławiu i Mikuszewie polskie elementarze.
Rocznica ta przypomina o niezwykłym harcie ducha całych rodzin w walce o narodową tożsamość.
Na zdjęciu: Strajkujące dzieci z Miłosławia, Fot. W. Budasz z Czeszewa
22 3
To one te dwie dzieci z Miłosławiu były pierwsze a nie dzieci że Wrześni tak mówiła moja prababcia była naocznym światkiem a września przypisała sobie bo więcej dzieci że Wrześni było bo większą miejscowość i bardziej nagłośniono ten strajk taka jest prawda historyczna
1 4
Łapka w dół za pisownię.
22 2
Zgadza się. Tak też mówili nauczyciele w Szkole Podstawowej w Miłosławiu, kilka dekad temu, których przodkowie pamiętali tamte czasy, że to Dzieci z Miłosławia były pierwsze. Dzieci z Miłosławia stanowiły wzór do Wrześni.
A Września sobie to przypisała, że pierwsza. A to jest sfałszowane.
20 3
Od wieków po dzień dzisiejszy Niemcy nas poniżają. Nic się nie zmieniło. W tamtych czasach przynajmniej dzieci były odważne. A dziś dorośli Polacy słuchają niemieckiego namiestnika.
9 0
Jak nie było niepodległej Polski to byl w narodzie i rodzinach był prawdziwy patriotyzm. Dziś żyjemy pod dyktando innych narodów. Głównie Niemców. Wszyscy chcą być Europejczykami. Gardzą nawet polskością. Nie przeszkadzają im dantejskie sceny z Paryża czy ulic Londynu. Dla nich w Warszawie czy Wrocławiu może być to samo zło.
6 0
Teraz również nie ma niepodległej Polski. Zdrajcy narodu mówiący po polsku myślą że raichdojcze szanują folksdojczów ale oni nimi gardzą.
1 1
A rektor Krukowski to Niemiec ?
5 0
Nauczycielom uczącym w Szkole Podstawowej w Miłosławiu, w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, w szczególności polonistom, i historykom, należy się szacunek, za prawdę historyczną, za przekazywanie wiedzy, i określonych wartości kolejnym pokoleniom, i za "wychowywanie dobrym przykładem". W tym szczególnym dniu - historyczne Bóg zapłać.
3 0
Szczególny nacisk położyli m.in. na prawdzie historycznej o 17 września`39 i opowiadaniu bajek o prewencyjnym zajęciu ziem wschodnich przez sowietów.
4 1
I jak zawsze grucha podpiął się pod obchody . Teraz dostanie premie z tego tytułu. A że nic nie robi co obiecywał tego nikt nie widzi .
Wypierdolcie go wreszcie
1 0
Sam zes na nigo głosowoł gnido dworska.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz