W niedzielę 1 marca we Wrześni odbyły się uroczystości upamiętniające Żołnierzy Wyklętych. Tegoroczne obchody miały charakter zarówno wspólnotowy, jak i historyczny – łącząc aktywność mieszkańców z refleksją nad losami lokalnych struktur powojennego podziemia.
Miniona niedziela rozpoczęła się od 10. edycji Biegu Wilczym Tropem nad wrzesińskim zalewem Lipówka. Na dystansie 4,9 km pobiegło i przemaszerowało ponad 200 osób. Pakiety startowe wyczerpały się szybko, jednak – jak podkreślają organizatorzy – wydarzenie nie ma charakteru rywalizacji sportowej. Jego celem jest symboliczne uczczenie pamięci żołnierzy podziemia niepodległościowego. Na mecie każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy medal oraz poczęstunek. Miłym dodatkiem była sprzyjająca pogoda.
W kontekście wrzesińskich obchodów szczególne znaczenie ma historia organizacji „Zielony Trójkąt". Była to polska podziemna formacja zbrojna związana z Armią Krajową, działająca w 1945 roku na terenie powiatów wrzesińskiego, gnieźnieńskiego i konińskiego. Powstała wiosną 1945 jako odpowiedź na przejmowanie władzy przez struktury komunistyczne i obecność sowiecką. Jej członkowie – wywodzący się głównie z Armii Krajowej – prowadzili akcje sabotażowe, rozbrajali funkcjonariuszy, atakowali instytucje państwowe oraz symbole nowej władzy. Organizacja liczyła kilkuset członków. Jej działalność została przerwana pod koniec 1945 roku w wyniku masowych aresztowań prowadzonych przez aparat bezpieczeństwa.
Na uwagę zasługują bohaterowie ziemi wrzesińskiej. Leon Wesołowski (1924–1945), urodzony w Gutowie Małym koło Wrześni, był żołnierzem AK. W maju 1945 powrócił w rodzinne strony, by organizować struktury oporu. Został zastępcą dowódcy „Zielonego Trójkąta" pod Lucjanem Najrzałem, a po jego aresztowaniu przejął dowództwo. Dowodził szeregiem akcji zbrojnych na terenie regionu. Zginął 21 listopada 1945 roku w Strzelnie podczas próby odbicia więźniów z aresztu. Lucjan Najrzał był założycielem i pierwszym dowódcą organizacji. To on zainicjował jej struktury w rejonie Wrześni, Gniezna i Konina. Pod jego dowództwem przeprowadzono m.in. akcję przeciwko pomnikowi sowieckiemu we Wrześni. Aresztowany w lipcu 1945 wraz z członkami oddziału, został skazany na karę śmierci w tzw. procesie kiblowym we Wrześni. Wyrok wykonano wkrótce po ogłoszeniu. Józef Mazurek należał do struktur „Zielonego Trójkąta" na terenie powiatu wrzesińskiego. Współpracował z Wesołowskim i Najrzałem, uczestnicząc w działaniach sabotażowych i partyzanckich. Po rozbiciu organizacji był ścigany przez Urząd Bezpieczeństwa.
Wieczorem 1 marca odprawiona została msza święta w intencji poległych i zamordowanych. Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości udali się w miejsca związane z powojennymi represjami. Wiązanki kwiatów i znicze złożono przy tablicy na budynku dawnego więzienia przy ul. Sądowej, a następnie pod Pomnikiem Patriotów Ziemi Wrzesińskiej. W jego sąsiedztwie znajduje się budynek, w którym po 1945 roku mieściły się struktury Urzędu Bezpieczeństwa i NKWD – miejsce przesłuchań i represji wobec osób uznanych za przeciwników nowej władzy.
Organizatorami tegorocznych obchodów byli: Burmistrz Miasta i Gminy Września, Muzeum Regionalne im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni oraz Społeczny Komitet Upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych. Uroczystości miały charakter oficjalny i podniosły, a ich celem było podkreślenie znaczenia pamięci historycznej w życiu lokalnej
2 0
Taki Wódz ustawił się na mecie i gratulował? Sam powinien świecić przykładem i z jaką rundkę zrobić 🤣🤣😐😐🤣
0 1
A vicek kiedyś lubował się w mundurze to był gość jeszcze w tych oficerkach ,dziś jak by było panu Arturowi nie po drodze z polskim mundurem.
0 0
Pamiętamy😥❤️
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz