Przy ul. Kutrzeby zieleni jest jak na lekarstwo. Rozrasta się za to potężne osiedle bloków. Jedyną enklawą przyrody wydaje się zagajnik porastający kilka pustych działek za szkołą tańca. Spragnieni ucieczki od betonu mieszkańcy próbują tam nawet spacerować z psami, ale widok śmieci zalegających między drzewami odtrąca. Jeszcze bardziej przerażająca wydaje się wizja spotkania z tymi, którzy to wszystko zostawili.
Na ścieżkę niedawno zapuściła się nasza Czytelniczka, która poinformowała nas o sytuacji.
Sprawdziliśmy i teren faktycznie wygląda przerażająco. Na samym początku ścieżki prowadzącej przez zagajnik można natknąć się na małe wysypisko śmieci, które tworzą głównie puste butelki po alkoholu w ilościach hurtowych - niektóre spakowane w reklamówki. Są też pudełka po papierosach, pianki tapicerskie, puszki po energetykach i inne nieokreślone odpady.
Ścieżka prowadzi do zrujnowanego pustostanu, gdzie najwidoczniej schronienie znajduje podejrzana ferajna.
Zagajnik mógłby stanowić miejską enklawę dzikiej przyrody - takie miejsca są bardzo potrzebne w silnie zurbanizowanym terenie. Niestety, stał się przystanią całkiem innej dzikości.
Sprawę należy, oczywiście, zgłosić do straży miejskiej, która zapewne skieruje na Kutrzeby pracowników porządkowych lub osoby skazane na prace publiczne. Jak można się domyślać porządek długo nie potrwa, bo żeby zwalczyć przyczynę trzeba by ukarać i uświadomić śmieciarzy odpowiedzialnych za bałagan.
Czy w Waszej okolicy też znajdują się takie miejsca?
15 0
Ten śmietnik jest tam latami. Do tego odchody, menele i czasami seks ... tak też tam się bzykaja. To wszystko jest tam od wielu lat
13 4
No napisałbym coś w temacie, ale ciągle dzwonią do mnie lekarze od Hołowni i pytają o zdrowie!
Jak żyć? 🤣🤣🤣🤣
11 1
Jeszcze trochę przyjadą inżyniery i będzie tak wszędzie
2 2
Zgłosił to straży miejskiej? Czy tylko o tym napisał?
2 0
Przynajmniej psy mają gdzie s..ć
0 0
Nie idealne ale może by tam postawić pojemniki na śmieci, szczególnie na szkło ? Nie musiałby ktoś tego zbierać.