Wiadomości z regionu

Zamknij

Alicja i jej mama pobiegły dalej, niż pozwala codzienność

ID 14:59, 30.04.2026 Aktualizacja: 15:04, 30.04.2026
Skomentuj Alicja i jej mama pobiegły dalej, niż pozwala codzienność

Wrześnianka Patrycja Bartkowiak, mama kilkuletniej Ali, spełniła marzenie, które dla wielu mogłoby wydawać się poza zasięgiem. Przebiegła półmaraton, pchając wózek z córką. 

Mama i córka 13 kwietnia ukończyły 18. PKO Poznań Półmaraton. Była to realizacja pomysłu, który dojrzewał od dawna. 

– Odkąd zaczęłam biegać, pojawiło się marzenie, żeby przebiec półmaraton razem z córką. Ala sama nie może biegać, ale ja mogę zrobić to za nas obie – mówi Patrycja Bartkowiak. 

Jak podkreśla, to właśnie córka była dla niej impulsem do wyjścia z domu i złapania równowagi w trudnym czasie leczenia. Alicja zmaga się z niepełnosprawnością sprzężoną i opóźnieniem psychoruchowym. Wymaga stałej opieki, od codziennych czynności po rehabilitację. Ma za sobą liczne operacje, w tym zabieg kardiochirurgiczny związany z łukiem aorty oraz operację kręgosłupa. Przed nią kolejne etapy leczenia i dalsza diagnostyka.

Start w półmaratonie nie był poprzedzony idealnymi przygotowaniami. Ostatnie miesiące to dla rodziny kolejne hospitalizacje i przerwy w treningach. 

– Nie byłam pewna, czy dam radę ukończyć 21 kilometrów, pchając wózek z 24-kilogramowym dzieckiem – przyznaje pani Patrycja. Mimo to zdecydowała się spróbować. Jak mówi, na trasie starała się skupić na biegu i atmosferze wydarzenia. Najtrudniejsze były końcowe kilometry, ale właśnie tam pojawiły się też największe emocje.

– Na ostatnich metrach miałam łzy w oczach, że się udało. Pomyślałam wtedy, jak ważna jest wiara w siebie – podkreśla Wrześnianka.Alicja dobrze reaguje na takie wyjazdy. Choć nie mówi, wyraża emocje śmiechem i gestami.

– Widać, że sprawia jej to radość – mówi jej mama.Dlatego łączenie aktywności z byciem razem stało się dla nich naturalnym rozwiązaniem. Na co dzień ich życie to przede wszystkim opieka i rehabilitacja. Ala uczęszcza do specjalnego przedszkola, ma zajęcia z terapeutami, a po powrocie do domu ćwiczenia są kontynuowane. W nocy również wymaga czuwania ze względu na problemy z oddychaniem. 

– Często działam mimo zmęczenia, bo wiem, że muszę. Ale staram się też znajdować takie momenty, które dają nam coś więcej niż tylko obowiązek – mówi pani Patrycja.

Rodzina prowadzi zbiórkę na dalsze leczenie i sprzęt ułatwiający codzienne funkcjonowanie za pośrednictwem Siepomaga.pl. A w sobotę 16 maja nad zalewem Lipówka odbędzie się także bieg urodzinowy dla Alicji – wydarzenie otwarte dla wszystkich chętnych, z którego dochód wesprze jej dalszą rehabilitację. 

– Nie trzeba robić wszystkiego idealnie. Wystarczy robić coś razem – podsumowuje mama Alicji.

 

(ID)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%