Zamknij
REKLAMA

Metamorfozy z Modeo: wygodna klasyka na topie

11.43, 04.10.2022 J.G Aktualizacja: 13.57, 04.10.2022
REKLAMA

Dla Marty Musiałkiewicz, zabieganej młodej mamy, udział w projekcie „Metamorfozy z Modeo” był najlepszym prezentem urodzinowym.

Za nami kolejna odsłona „Metamorfoz z Modeo”. Choć była to jesienna edycja, towarzyszyła jej taka energia, jakby zbliżała się wiosna.

Zanim przedstawimy naszą bohaterkę, krótkie przypomnienie zasad projektu. Co miesiąc wraz z wrzesińskim salonem Metamorfozy Modeo, mieszczącym się przy ul. Sienkiewicza 8, wybieramy Czytelniczkę, która pod czułym okiem stylistki i właścicieli salonu Olgi Okińczyc zyskuje nowy, modny wizerunek. Bohaterka edycji ma dobieraną fryzurę, makijaż i kilka stylizacji. Wszystko całkowicie bezpłatnie. Dodatkowo otrzymuje w prezencie wybraną kreację.

Aby zgłosić się do projektu, wystarczy napisać komentarz pod postem zapowiadającym kolejną edycję na facebookowym profilu Wrzesnia.info.pl.

24 września swoją metamorfozę przeszła Marta Musiałkiewicz. 31-latka mówi, że jest „całodobową mamą” dwóch córeczek – 16-miesięcznej Nadii i 5-letniej Tosi. Na co dzień wspiera ją mąż, który zajął się dziewczynkami w czasie, gdy Marta mogła zrelaksować się, przymierzając kolejne stylizacje.

– Do projektu próbowałam dostać się od dawna. Praktycznie za każdym razem, gdy pojawił się post, zgłaszałam się i w końcu się udało. Ta metamorfoza to dla mnie fajny prezent, bo trzy dni temu miałam urodziny. Taka miła niespodzianka – cieszyła się uczestniczka.

Wszystko zaczęło się od makijażu i fryzury. Olga Okińczyc podkreśliła piękne, duże oczy Marty i przeczesała włosy na bok. Efekt był olśniewający!

Umalowana i uczesana uczestniczka mogła zacząć przymierzać przygotowane dla niej kreacje.

Pierwsza była granatowa sukienka w kratę – jednocześnie elegancka i komfortowa. Po niej Marta ubrała jeszcze cztery sukienki: zieloną dzianinową, czarną we wzory, elegancką imprezową w energetycznym czerwonym kolorze i dopasowaną „zeberkę”. Wybór padł na pierwszą propozycję. Sukienka w kratę zauroczyła Martę od pierwszego wejrzenia.

– To taka wygodna klasyka. Jest w moim stylu – stwierdziła.

– Doskonały wybór! – podsumowała Olga Okińczyc – Na pewno ta sukienka nie będzie leżeć w szafie. Można ją wykorzystać na wiele okazji. Wystarczy tylko zmienić dodatki – stwierdziła właścicielka salonu.

Czym kierowała się, wybierając sukienki dla Marty?

– Zawsze przed metamorfozą robię wywiad z uczestniczką i pytam, czym zajmuje się na co dzień i jaki styl lubi. Marta jest mamą dwóch małych córeczek, więc stylizacje musiały być komfortowe. Zresztą nasza bohaterka od razu powiedziała mi, że ubiera się w sportowym, swobodnym stylu, co także uwzględniłam. Starałam się, aby każdą stylizację można było połączyć z płaskimi butami i szpilkami. Marta pięknie wyglądała we wszystkich sukienkach, ale np. czerwona, choć idealnie wydobywała jej młodzieńczą i naturalną urodę, byłaby tylko na specjalne okazje. Sukienkę w kratę będzie można założyć na przedszkolną uroczystość, zakupy, a także wyjście z mężem. Ma ona wygodny rękaw o długości 3/4, który można podwinąć. Sukienka ta nadaje się zarówno na jesień, zimę, jak i wiosnę. Kratka nigdy nie wychodzi z mody – mówiła Olga Okończyc.

Marta z salonu Metamofrozy Modeo wyszła z uśmiechem.

– Polecam tę akcję wszystkim kobietom – stwierdziła na koniec.Już niedługo nabór do kolejnej odsłony projektu. Zaglądajcie na nasz facebookowy profil.

 

(J.G)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
0%