Choć w formacji służył zaledwie miesiąc, sprawa wywołała szeroką dyskusję nad szczelnością osłony kontrwywiadowczej Wojsk Obrony Terytorialnej.
Zatrzymany pełnił funkcję radiooperatora. Publicznie manifestował poglądy prorosyjskie oraz brał udział w zgromadzeniach ruchu „Rodacy Kamraci”.
Eksperci, w tym były oficer Agencji Wywiadu Marcin Faliński, wskazują na brak tzw. „oficerów obiektowych”, którzy dawniej na stałe monitorowali bezpieczeństwo konkretnych jednostek. Obecny model mobilny Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) może być niewystarczający przy masowej skali rekrutacji do WOT.
Nawet krótka służba daje dostęp do wrażliwych danych. Według gen. Piotra Pytla, byłego szefa SKW, żołnierz mógł przekazać Rosjanom informacje o procedurach łączności, personaliach dowódców oraz szczegółach ćwiczeń z wojskami operacyjnymi.
Mimo powagi zarzutów, Jarosław K. został zwolniony ze służby, jednak sąd nie przychylił się do wniosku o areszt tymczasowy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu na podstawie materiałów zgromadzonych przez kontrwywiad wojskowy.
Źródło: Radio Poznań
3 0
Sprawdź redaktorku, czy może przypadkiem nie schowali się pod stołem w redakcji 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz