W czwartek 12 lutego służby zostały zadysponowane na ul. Portową w Orzechowie. Powodem było zgłoszenie o pozostawionym rowerze i rzeczach osobistych znajdujących się stawie.
Istniało podejrzenie, że ktoś mógł wpaść do wody. Na miejsce skierowano znaczne siły i środki. W działaniach uczestniczyły dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej we Wrześni, w tym łódź ratownicza, a także druhowie z OSP Orzechowo, OSP Czeszewo oraz OSP Pięczkowo, którzy wsparli akcję z wykorzystaniem drona. Na miejscu pracowała również policja.
Ratownicy przeszukiwali teren przybrzeżny oraz lustro wody, sprawdzając, czy w wodzie nie znajduje się osoba potrzebująca pomocy. Na szczęście po dokładnym rozpoznaniu okazało się, że alarm był fałszywy i nikt nie wpadł do wody.
Choć tym razem sytuacja nie stanowiła zagrożenia dla życia, akcja wymagała zaangażowania wielu służb i wykorzystania specjalistycznego sprzętu.
– Prosimy nie pozostawiać rowerów ani ubrań przy akwenach bez nadzoru, ponieważ może to zostać odebrane jako sygnał zagrożenia i skutkować uruchomieniem akcji poszukiwawczej – apelują ochotnicy z Orzechowa.
Fot. OSP Orzechowo/OSP Czeszewo






3 0
Pite było? 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
1 0
szkoda, ze tak sie ludźmi interesują jak dopiero jest podejżenie tragedi, a jak sie krzywda komuś dzieje nikt nie reaguje.
1 0
"...osobistych znajdujących się stawie" ????
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz