„Klasyka polskich absurdów” – tak podsumowują sytuację mieszkańcy, którzy zaledwie chwilę cieszyli się nową trawą i starannie nasadzonymi drzewkami. Na gminnym profilu jeszcze nie opadł kurz po oficjalnych komunikatach o zakończeniu inwestycji, gdy świeżo odnowiony teren został ponownie rozkopany.
Burmistrz Nekli, Karol Balicki, wyjaśnia, że obecne prace nie są częścią pierwotnego remontu, lecz działaniami podjętymi przez spółkę Enea. Energetycy muszą doprowadzić prąd do dwóch kluczowych punktów: nowej stacji ładowania pojazdów elektrycznych oraz do podświetlanego napisu promocyjnego „Nekla”.
9 0
Mysle ze takie inwestycje chyba maja jakies plany/kosztorysy/mapki gdzie co powinno isc ( np woda,prad,kanalizacja ,swiatłowód )....chyba ze sie mylę🤔
2 0
I nikt o tym nie wiedział na etapie prac? Żenada tak jak cała ta Nekla.
0 0
ale robicie raban, o co o trawę hmm a mało to razy rozorają nowy asfalt czy chodnik....był czas przywyknąć. U nas na stołkach nie ma gospodarzy, są byznesmeni i makretingowcy i to tacy, którzy dziwnie rachują to i owo.....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz