Mija pięć lat od zaginięcia 29-letniej Doroty Białowąs. 17 grudnia 2016 roku wyszła z domu męża we Wszemborzu i ślad po niej zaginął.
Małżeństwo było w trakcie burzliwego rozwodu. Feralnego dnia 29-letnia mieszkanka Poznania przyjechała do Wszemborza, aby odwiedzić trójkę swoich dzieci. Od męża Błażeja B. usłyszała jednak, że nie ma ich w domu, bo pojechały na zajęcia dodatkowe. W domu byli we dwoje. Dorota Białowąs zdenerwowała nieobecnością dzieci i wyszła z domu. I nikt od tej pory nie widział…
Należy dodać, że w trakcie rozwodu między małżonkami dochodziło do awantur. Dorota Białowąs. została uderzona przez męża w twarz podczas spotkania w jej mieszkaniu w Poznaniu. Zgłosiła sprawę prokuraturze, ta oskarżyła Błażeja B., który potem został - już po zaginięciu żony- prawomocnie skazany przez sąd.
W bieżącym miesiącu Błażej B. został prawomocnie skazany prawomocnie za grożenie rodzinie pani Doroty. Jej siostrze miał zagrozić „odcięciem uszu i nóg, z wydłubaniem oczu”. Skazanie było możliwe dzięki zaginionej., która ostatnie spotkania z mężem nagrywała na dyktafon.
Niektóre artykuły na temat tej sprawy:
Poszukiwania Doroty Białowąs nie przyniosły spodziewanego efektu
"Nie czuję się winny", Echa głośnej sprawy Doroty Białowąs
Czy pan zamordował swoją żonę? Nie!- odpowiada mąż
Zwrot w śledztwie, Dorota Białowąs nie zaginęła a została porwana?
16 1
dramat,czuje że to robota faceta
14 0
Widać nikomu się nie chce ogarnąć tematu. XXI wiek - monitoringi, logowanie telefonów do stacji bazowych i nic przez 5 lat.
7 1
Straszne. Weszla do domu i Już z niego nie wyszła. Ale dowodów przecież nie ma😥 gdzie ta sprawiedliwość...
9 1
Kiepsko przesłuchany mąż. Kiedyś mieli lepsze metody. Dzisiaj psychologia, kiedyś pała.
1 1
a później sytuacje jak z Komendą- była pała to się przyznał żeby przestali.. Zastanów się pan czasem co piszesz
3 0
prawomocnie skazany prawomocnie
4 1
przycisnąć mężusia i sprawa rozwiązana
2 1
Z tego co ja pamiętam i materiałów z TV to ją ktoś tam przywiózł z rodziny czy znajomy i pojechał. Kto normalny zostawia ją samą i sobie jedzie wiedząc iż ona ją bił i jej groził. A teraz gwałturety Trzeba było zostać i poczekać na nią a jakby nie dawała znaku życia to od razu działać a tak teraz...
1 0
Ona jechała do dzieci. Komu do głowy przyszłoby, że będzie az tak groźny dla niej w ich towarzystwie. I wątpię, żeby ktoś pomyślał wtedy, że on je może wywieźć wcześniej.
3 0
biedne dzieci
4 0
ostatnią osobą która ją widziała był jej mąż,nagle rozpłyneła sie wiadomo że ją zamordował a ciało spalił albo zakopał
2 0
Po obejrzeniu większości filmików które są na internecie wiem bo to widać że mąż kłamie. Widać strach, mylenie się z tym co mówił doslownie przed minuta, twierdzę że zaplanował to tylko nie wiedział chyba że sprawa tak się rozniesie.. te sumienie powinno cię gryźć chłopie.. i za pewne tak jest. Po 5 latach sądzę że wiesz co mówić ale żyć ci ludzie nie dadzą. Ciała nie odnajdziecie z resztą podobno stare papiery pali no i ciuchy.. hmm.. mamy 21 wiek dokumenty stare ok ale ubrania? Oj by cię przycisnęli wtedy to byś śpiewał po kolei co zrobiłeś. Jestem obca osoba a śmierdzisz chłopie na kilometry bo aż na dół Polski smród twój zeszedł...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz