Dlaczego zdecydowała się Pani zostać adwokatem?
Prawo wybrałam świadomie, choć nie ze względu na same przepisy. Urodziłam się we Wrześni i to miasto od zawsze było dla mnie ważnym punktem odniesienia - również zawodowo. W mojej rodzinie prawo miało swoją historię: mój pradziadek był prezesem tutejszego sądu, a ta świadomość, obecna w domowych opowieściach, z czasem stała się dla mnie cichą, ale istotną inspiracją.
Od zawsze interesował mnie człowiek i sytuacje, w których musi podejmować trudne decyzje - często pod presją emocji i czasu. Dziś, prowadząc kancelarię we Wrześni i pracując z klientami na różnych etapach ich życia, widzę że prawo bardzo rzadko jest tylko teorią. Za każdą sprawą stoi konkretna historia, czyjś lęk, złość albo poczucie bezradności. I właśnie w takich momentach chciałam - i nadal chcę - pomagać.
Z jakimi sprawami najczęściej zgłaszają się do Pani mieszkańcy Wrześni?
Najczęściej są to sprawy rodzinne - rozwody, alimenty, kwestie związane z władzą rodzicielską czy podziałem majątku. Sporo jest również spraw karnych oraz spadkowych. Klienci z Wrześni często trafiają do kancelarii w momentach przełomowych, kiedy jedna decyzja może mieć wpływ na kolejne lata ich życia. Dlatego tak ważne jest dla mnie, aby już na początku dobrze zrozumieć ich sytuację.
Jak wygląda pierwsza konsultacja z adwokatem w Pani kancelarii we Wrześni?
Pierwsze spotkanie ma przede wszystkim charakter rozmowy. Podczas konsultacji w kancelarii we Wrześni staram się dokładnie wysłuchać klienta, zrozumieć jego problem i wyjaśnić możliwe kierunki działania. Zawsze jasno informuję, jakie są realne opcje i z czym wiąże się każda z nich. Ważna jest dla mnie transparentność - klient powinien wiedzieć, na czym stoi, zanim podejmie jakiekolwiek decyzje.
Jest Pani również mediatorem sądowym. Kiedy mediacja jest lepszym rozwiązaniem niż proces sądowy?
Mediacja sprawdza się tam, gdzie strony - mimo konfliktu - są w stanie rozmawiać. Dotyczy to zwłaszcza spraw rodzinnych i majątkowych. Jako mediator sądowy widzę, że dobrze poprowadzona mediacja potrafi oszczędzić wiele emocji, czasu i pieniędzy. Nie zawsze jest to możliwe, ale jeśli istnieje szansa na porozumienie, warto ją rozważyć przed wejściem na drogę wieloletniego sporu.
Czym różni się Pani podejście do klienta od stereotypowego obrazu adwokata?
Staram się odejść od wizerunku prawnika, który mówi trudnym językiem i trzyma emocjonalny dystans. Empatia nie jest dla mnie dodatkiem do zawodu, ale jego podstawą. Klienci z Wrześni często podkreślają, że czują się wysłuchani i zrozumiani - a to uważam za fundament dobrej współpracy. Dopiero na tej bazie można skutecznie działać prawnie.
Czy dziś da się prowadzić sprawy szybciej i sprawniej niż kilka lat temu?
Zdecydowanie tak, choć wiele zależy od konkretnej sprawy. Lepsze przygotowanie, dobra komunikacja z klientem i umiejętność negocjacji potrafią znacząco usprawnić postępowanie. Zdarzały się sytuacje, w których sprawy rodzinne udawało się zamknąć znacznie szybciej, niż strony początkowo zakładały. To efekt pracy i rozmów, a nie przypadku.

Jakie błędy najczęściej popełniają osoby, które zbyt długo zwlekają z wizytą u adwokata?
Najczęściej próbują działać na własną rękę, opierając się na niesprawdzonych informacjach. Zwlekanie z konsultacją u adwokata bywa kosztowne - nie tylko finansowo, ale też emocjonalnie. Wiele problemów da się rozwiązać łatwiej, jeśli reaguje się odpowiednio wcześnie. Dlatego zawsze zachęcam, by przynajmniej skonsultować swoją sytuację i poznać możliwe scenariusze.
Czy praca adwokata w mniejszym mieście różni się od tej w dużej aglomeracji?
Zdecydowanie. We Wrześni relacje są bardziej bezpośrednie, a odpowiedzialność za słowo i decyzje jeszcze większa. Adwokat w mniejszym mieście musi budować zaufanie na lata, nie na jedną sprawę. To wymaga rzetelności i uczciwego podejścia do klienta, bo reputacja ma tu ogromne znaczenie.
Jaką radę dałaby Pani osobom, które po raz pierwszy szukają adwokata?
Przede wszystkim warto wybrać osobę, z którą można spokojnie porozmawiać i której sposób działania jest zrozumiały. Dobry adwokat nie obiecuje cudów, ale jasno tłumaczy możliwości i ryzyka. Prawo to proces, a nie magia - im lepiej klient to rozumie, tym łatwiej podejmować wspólne decyzje. W mojej pracy we Wrześni staram się właśnie na tym budować relację z klientem - na rozmowie, zaufaniu i jasnych zasadach współpracy.
Rozmawiał: Tadeusz Wolniewicz
2 3
Musi się reklamować w gazecie?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz