Brak klimatyzacji najbardziej dotkliwy będzie w blokach, gdyż możliwość przewiewu jest niewielka. Sprawę pogarsza też nieodpowiednie ocieplenie, które, choć nazwa wskazuje inaczej, spełnia też funkcję utrzymania niższej temperatury niż na zewnątrz. Klimatyzator jest wybawieniem w takich przypadkach, jednak warto wiedzieć, że trzeba mieć na niego odpowiednie zgody - powinno się o nie postarać przy budowie mieszkań. Nie będzie z tym problemu, jeśli wystarczająco wcześnie się o to zadba. Jeśli jednak będziemy zwlekać z tym do czasu pełnej funkcjonalności mieszkań, będzie to dodatkowy koszt wiążący się z potrzebą przebudowy.
Oczywiście sam rodzaj klimatyzacji jest bardzo ważny, gdyż określa jej sprawność. Do najczęściej spotykanych klimatyzatorów zaliczamy:
Klimatyzator przenośny - jest to opcja najtańsza, ale też najmniej estetyczna, gdyż rury odprowadzające powietrze na zewnątrz często są po prostu wystawione za okno bądź balkon; zaletą i wadą jednocześnie jest to, że klimatyzacja odbywa się jedynie w jednym pomieszczeniu w danym czasie.
Klimatyzator split - polega na zainstalowaniu małego urządzenia w środku mieszkania, jak i większego na zewnątrz; jest to opcja dużo sprawniejsza i bardziej funkcjonalna, która jednocześnie zajmuje mniej miejsca.
Klimatyzator multisplit - dzięki tej opcji klimatyzacja obejmuje całe mieszkanie, a każde z pomieszczeń ma możliwość regulacji obiegu powietrza.
Jeśli chodzi o koszty samego poboru prądu - nie są one wielkie, choć oczywiście zależne od mocy klimatyzatora, jak i częstości jego użytkowania. Koszt zakupu danego urządzenia różni się znacznie w zależności od jego sprawności.
Klimatyzatory niestacjonarne są najtańszymi opcjami, które niestety mają wiele wad. Do głównych trzeba zaliczyć ich wielkość - cały sprzęt jest wewnątrz mieszkania, co sprawia, że zajmuje dużo miejsca i nie nadaje się do małych pokojów. Wybiórczość klimatyzacji tych urządzeń też jest niekorzystna. Ceny wahają się w granicach od 500 do 2000 złotych.
Stacjonarna wersja klimatyzacji jest dużo lepszym rozwiązaniem w większości przypadków. Pozwala na ochłodzenie wielu pomieszczeń jednocześnie, a wszystko to przy minimalnym użyciu przestrzeni wewnętrznej. Najprostsze klimatyzatory stacjonarne można zakupić już za cenę 1200-3000 złotych. Jeśli jednak pragniemy wersji multisplit, cena takich urządzeń zaczyna się od 5000, a kończy nawet powyżej 14000 złotych.
Odpowiadając krótko - zdecydowanie tak. Mieszkania we Wrocławiu na obido.pl pokazują, że najlepszą opcją na znalezienie nabywców nowego mieszkania jest zainstalowanie dobrej klimatyzacji - szczególnie w te coraz bardziej upalne lata. Komfort, który daje klimatyzowane pomieszczenie, zawsze jest warty dopłacenia do wynajmu czy zakupu mieszkania. Klimatyzacja powinna już być standardem w nowych mieszkaniach - jest ona całkowicie niezbędna.
3 0
W nowych blokach mieszkania są tak wykanczane że nie jest tak gorąco. W starych jest tragedia a na tbsach to można mięso gotować na stole.
0 0
eee to mają tak dziurawe ściany?
3 1
Ja mam klimatyzator przenośny i nie narzekam. Split w moim bloku odpada totalnie a te wszystkie niby klimatyzatory bez rury to ściema. Z resztą polecam poczytać na blogu jak sprzedawcy oszukują... https://nachlodno.pl/poradnik/klimatyzator-przenosny-bez-rury-z-rura-czy-dwururowy/
5 1
nie warto, 5 dni gorących na krzyż.
1 4
Nie wyobrażam sobie życia bez klimy.
W samochodzie do pracy klima. W pracy klima. W drodze powrotnej klima. Tylko po wejściu do domu, kiedy trzeba solidnie odpocząć przed kolejnym dniem "orki" - "żar tropików"?
Tak często podnoszony argument - koszt prądu za luksusy, serwisowanie - mnie nie zniechęca. Rachunki za miesiące letnie są wyższe o około 50 zł. (dane z lat ubiegłych). Ponieważ mówimy o blokach, to zdarza mi się więcej płacić za prąd w okresie jesiennym, kiedy jeszcze nie grzeją w centralnym, a już odczuwalna jest potrzeba ciepła. Wtedy wchodzi do użycia grzejnik tzw. olejak, i on bierze dużo więcej prądu niż klima na schłodzenie mieszkania w upały.
0 0
Z klimatyzatorami przenośnymi to jest lipa, bo wypuszczając gorące powietrze na zewnątrz muszą zaciągnąć również z zewnątrz ciepłe. Jak nie zapewnimy odpowiedniego przepływu, to zaciągnie nam z wentylacji - syf kiła i mogiła.
W zeszłym roku kupiłem Fersk Vind polecany przez Ranking-oczyszczaczy.pl i jego zaletą jest to, że jest mały i chłodzi. Nauczyłem się z nim żyć, ale musiałem nauczyć się regulować przepływ powietrza i to radzę wszystkim skazanym na mobilny.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz