Sprawa dotyczyła projektu uchwały poświęconej 125. rocznicy strajku. D. Matecki, jako sprawozdawca Komisji Kultury i Dziedzictwa Narodowego, chciał przedstawić projekt uchwały dotyczący wydarzeń z 1901 roku.
Poseł dodatkowo próbował odtworzyć fragment „Roty” z telefonu. Marszałek Hołownia zwrócił uwagę, że przemówienie powinno dotyczyć treści uchwały i kilkukrotnie przywoływał posła „do rzeczy”, co tylko bardziej ożywiało D. Mateckiego.
Ostatecznie marszałek, powołując się na regulamin Sejmu, odebrał mu głos.
Po posiedzeniu parlamentarzysta PiS opublikował obszerny komentarz, w którym ostro skrytykował zachowanie marszałka Sejmu, zarzucając mu „kneblowanie ust” i nazywając go m.in. „obrzydliwą postacią i kreaturą, którą rozliczyć do samego końca”. Omawiany fragment posiedzenia można zobaczyć poniżej.
::questionnaire{"type":"single","item":"5048"}
::questionnaire{"type":"single","item":"5051"}
0 0
To powinien siedzieć w więzieniu, a nie na sali sejmowej. Wyjątkowa kreatura, ale takich w Pisie to cała masa.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz