Zamknij

Poprawiona ortografia. Czy przyswoiliśmy już zmiany?

. 13:26, 19.02.2026 Aktualizacja: 13:26, 19.02.2026
4 Poprawiona ortografia. Czy przyswoiliśmy już zmiany?

Na początku 2026 roku weszły w życie istotne zmiany w polskiej ortografii. Nowe zasady wprowadzone przez Radę Języka Polskiego dotyczą głównie pisowni małą lub wielką literą oraz pisowni łącznej lub rozdzielnej. Postanowiliśmy przyjrzeć się najciekawszym i najistotniejszym zmianom oraz przybliżyć je Czytelnikom „WW", nie zapominając o lokalnych realiach.

Spośród 11 głównych punktów (dostępnych na stronie Rady Języka Polskiego: https://rjp.pan.pl/zmiany-pisowni-2026) wybraliśmy te, które naszym zdaniem mogą szczególnie zainteresować mieszkańców powiatu wrzesińskiego, a więc także Czytelników „Wiadomości Wrzesińskich" i portalu Wrzesnia.info.pl.

Jak zostaliśmy Wrześnianami

Rewolucyjna wręcz zmiana zaszła w pisowni nazw mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi. Do tej pory zapisywaliśmy je małą literą*:

  • wrześnianin / wrześnianka,
  • neklanin / neklanka,
  • miłosławianin / miłosławianka,
  • pyzdrzanin / pyzdrzanka,
  • kołaczkowianin / kołaczkowianka.

Natomiast od 1 stycznia poprawny jest zapis wyłącznie wielką literą*:

  • Wrześnianin / Wrześnianka,
  • Neklanin / Neklanka,
  • Miłosławianin / Miłosławianka,
  • Pyzdrzanin / Pyzdrzanka,
  • Kołaczkowianin / Kołaczkowianka.

Jadę volkswagenem czy Volkswagenem?

Pozostajemy przy wielkiej literze. Co oczywiste, w ten sposób zapisujemy nazwy firm i marek wyrobów przemysłowych (np. Volkswagen, Mercedes, Pepsi, Wrangler). Do tej pory jednak pojedyncze egzemplarze tych wyrobów były zapisywane małą literą (jadę volkswagenem, piję pepsi, noszę wranglery). Od 1 stycznia także w takich przypadkach obowiązuje zapis wielką literą. Napiszemy zatem:

  • Przed wrzesińskim ratuszem zaparkował biały Volkswagen.
  • Goście raczyli się zimną Pepsi z cytryną.
  • Miał na sobie mocno wytarte, granatowe Wranglery.

Pałac Reymonta, czyli jaki?

Przyszedł czas na ujednolicenie w drugą stronę. Zapewne wszyscy pamiętają ze szkoły zasadę, zgodnie z którą przymiotniki tworzone od nazw osobowych, zakończone na -owski, zapisywane były różnie w zależności od tego, czy odpowiadały na pytanie czyj? (interpretacja dzierżawcza), czy jaki? (interpretacja jakościowa). W pierwszym przypadku był więc utwór Mickiewiczowski, a w drugim – wieczór mickiewiczowski. Od 1 stycznia 2026 roku nie ma już tego rozróżnienia i w obu przypadkach zapisujemy takie przymiotniki małą literą. Analogicznie napiszemy zatem:

  • Ważnym punktem na mapie gminy Kołaczkowo pozostaje pałac reymontowski.

Poza ulicami wszystko duże

Najważniejsi polscy językoznawcy (a z pewnością ci najbardziej decyzyjni) postanowili wprowadzić w nazwach obiektów przestrzeni publicznej pisownię wielką literą stojącego na początku wyrazu: aleja, brama, bulwar, osiedle, plac, park, kopiec, kościół, klasztor, pałac, willa, zamek, most, molo, pomnik, cmentarz – jednak przy utrzymaniu pisowni małą literą wyrazu ulica.

  • Zgodnie z tą zmianą poprawnie zapiszemy dziś:
  • Polecamy spacer ulicą Wrzosową we Wrześni.
  • Stamtąd niedaleko już do Parku Piłsudkiego (lub: Parku im. Józefa Piłsudskiego).
  • Z tych terenów często korzystają mieszkańcy Osiedla Lipówka.
  • W centrum miasta od lat dumnie stoi Pomnik Dzieci Wrzesińskich.

Wprowadzono też pisownię wielką literą wszystkich członów (oprócz przyimków i spójników) w wielowyrazowych nazwach lokali usługowych i gastronomicznych. Tak więc poprawnie napiszemy dziś:

  • Wybieram się na ten film do Kina Trójka.
  • W weekend zajrzymy do Restauracji Rynek24.
  • Zrobiłem dzisiaj zakupy w Aptece na Sławnie.

Lekcja geografii: decyduje drugi człon

Z jednej zmiany Rada Języka Polskiego wycofała się tuż przed wejściem w życie nowych zasad. Przymierzano się do ujednolicenia pisowni wielowyrazowych nazw geograficznych i miejscowych poprzez wprowadzenie wielkiej litery również tam, gdzie drugi człon jest rzeczownikiem w mianowniku (np. jezioro Niedzięgiel), a nie np. przymiotnikiem (Jezioro Powidzkie). Zrezygnowano z tego, argumentując, że ta zmiana przyczyniłaby się do zbyt dużego chaosu. Zostaje więc po staremu, czyli:

  • kiedy drugi człon jest przymiotnikiem lub rzeczownikiem nie w mianowniku, piszemy wielką literą również poprzedzający je wyraz, np. Morze Bałtyckie, Jezioro Słupeckie, Wyspa Edwarda;
  • kiedy drugi człon jest rzeczownikiem w mianowniku, pierwszy pozostaje zapisany małą literą: morze Bałtyk, jezioro Mamry, wyspa Uznam.

Warto zwrócić uwagę, że zgodnie z tą zasadą można zatem dwojako zapisać nazwę zalewu na Wrześnicy (który ma niejedną oficjalną nazwę):

  • zalew Lipówka,

ale:

  • Zalew Wrzesiński.

To tylko niektóre z wprowadzonych niedawno zmian w polskiej ortografii. Wszystkie 11 punktów można znaleźć na stronie internetowej RJP.

* Przy okazji przypominamy: mówi się, że piszemy coś „małą lub wielką" literą (ewentualnie „od małej, od wielkiej"), ale nigdy nie „z małej, z wielkiej" – to błąd.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

Jacko 72Jacko 72

2 2

Dużą literą. Wielka to może być budowla, anie ta maleńka literka. Wstyd. Tyle razy profesor Miodek to powtarza i jak krew w piach.

18:37, 19.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Od redaktoraOd redaktora

2 0

Poprawnie jest zarówno "wielką literą", jak i "dużą literą" – w wielu źródłach ta druga forma jest wręcz uważana za mniej powszechną, a jednocześnie bardziej potoczną. Profesor Miodek opowiada się za formą "duża litera" i jak najbardziej ma do tego prawo, jednak nie jest on jedynym w Polsce autorytetem w zakresie języka. Co więcej – osoby również będące autorytetami, a zasiadające dzisiaj w Radzie Języka Polskiego, najwidoczniej opowiadają się nadal za "wielką literą" – wystarczy spojrzeć na oryginalne zapisy 11 punktów obowiązujących od 1 stycznia 2026 roku. Obie wersje można znaleźć także np. w poniższym materiale – jest to rozmowa z profesorem Miodkiem (w której konsekwentnie używa on formy "duża litera", zgodnie z tym, co zapowiedział kilkanaście lat temu – że jest ona dla niego subiektywnie logiczniejsza i po prostu będzie jej używał), po której przytoczono jednak oryginalne brzmienie komunikatu RJP (a w nim członkowie Rady konsekwentnie używają formy "wielka litera"). Konkluzja może być tylko jedna: nie ma tutaj żadnego zgrzytu ani tym bardziej powodów do wstydu.

https://www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/prof-jan-miodek-to-nie-bedzie-rewolucja-zmiany-w-ortografii-ulatwia-nam-zycie

00:11, 20.02.2026

ministra ministra

1 1

Po co kombinować pisać jak popadnie ch czy samo h u otwarte czy ó kreskowane tak uj zawsze będzie ujem.

12:29, 20.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

5 zł5 zł

1 0

To tak bardzo po niemiecku. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

18:30, 21.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%