Zamknij

Przygotowanie drogi dojazdowej do działki przez gminę

11.44, 22.07.2022 materiał partnera Aktualizacja: 11.44, 22.07.2022

Jak wiadomo, do każdej działki budowlanej musi istnieć uregulowany dostęp. Niestety w wielu gminach jest to tylko teoria, a wiele działek ma drogę dojazdową „obiecaną” na przeznaczonych do tego celu terenach. Gdy więc właściciel nieruchomości budowlanej planuje rozpoczęcie inwestycji, nierzadko staje przed problemem walki o przygotowanie drogi dojazdowej do swojego terenu. Jakich środków prawnych i argumentów można użyć w takiej sprawie? Czy da się zmusić gminę do zrobienia takiej drogi? 

Obowiązki gminy 

Często, jak już wspomniano, dana działka ma być przeznaczona w przyszłości na drogę – według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie wynika z tego jednak jednoznacznie obowiązek gminy do przygotowania takiej drogi. Urząd może, ale nie musi pozwolić prywatnemu właścicielowi działki na urządzenie na jego terenie drogi dojazdowej. Warto pamiętać, że tak utwardzony dojazd będzie miał tylko status drogi wewnętrznej. Gdy jednak w skład przyszłej drogi wchodzi nie tylko prywatny pas terenu, ale także nieużytek gminny, sytuacja jest trudniejsza. Nie ma środków prawnych, by zmusić urząd np. do wykarczowania danego terenu. Aby gmina musiała przygotować drogę, trzeba by daną działkę zamienić na drogę gminą, wówczas sama gmina stałaby się jej zarządcą (i miała w związku z tym określone obowiązki). Przepisy prawa nie nakładają na zarządców dróg kolejności ani terminów na budowę nowych dróg. Zwykle zależy to od zasobów finansowych danej jednostki. Jest to więc sprawa naprawdę rozmaicie realizowana, zależna od wielu czynników. Gmina nie ma obowiązku spełnienia prośby czy żądania inwestora w zakresie realizacji potrzeby wykonania drogi dojazdowej do działki budowlanej. Obowiązujące przepisy odnoszą się do dróg gminnych i wewnętrznych i nie przewidują załatwiania takich inwestycji na drodze administracyjnej. Jak widać, właściciel działki w tym zakresie ma praktycznie związane ręce. 

Zobacz też: Zmuszenie gminy do przygotowania drogi dojazdowej do działki 

Ustanowienie służebności drogi dojazdowej – koniecznej 

Skoro zatem zmuszenie gminy do przygotowania drogi dojazdowej do działki budowlanej jest właściwie niemożliwe, pozostaje druga opcja. Jest nią wniosek o ustanowienie drogi koniecznej. Wniosek taki można złożyć przeciwko gminie, ale też przeciwko innemu prywatnemu właścicielowi danego gruntu. Podstawę prawną do takiego działania stanowi art. 145 Kodeksu cywilnego, a jego § 1 stanowi: „Jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej nieruchomości budynków gospodarskich, właściciel może żądać od właścicieli gruntów sąsiednich ustanowienia za wynagrodzeniem potrzebnej służebności drogowej (droga konieczna)”. Na mocy tego przepisu trzeba określić, że istnieją dwa sposoby na ustanowienie służebności: 

  • Umowa między właścicielami obu nieruchomości – zawarta notarialnie. 
  • Orzeczenie sądowe, jeśli nie ma porozumienia stron. 
  • Wniosek o ustanowienie służebności drogi dojazdowej 

Wspomniany wniosek należy złożyć do sądu rejonowego, który jest właściwy ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Sąd w tej materii wydaje postanowienie, uwzględniające wynagrodzenie dla właściciela nieruchomości służebnej. Należy pamiętać o opłacie od wniosku w wysokości 200 zł oraz o odpowiednich załącznikach (odpis z księgi wieczystej). Niestety proces bywa długotrwały, ponieważ należy liczyć się z koniecznością powołania opinii biegłych. Na ile jest to więc możliwe, warto dążyć do polubownego, pozasądowego trybu ustanowienia drogi dojazdowej do działki budowlanej. Jak bowiem wiadomo, dojazd taki jest konieczny dla uzyskania pozwolenia na budowę. 

Źródło: Sluzebnosc.info 

(materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%