Implanty zębowe to obecnie jedna z najtrwalszych metod odbudowy braków w uzębieniu. Gdy już przejdziesz przez cały proces – od wszczepienia śruby po założenie korony – oczekujesz, że problem zniknie raz na zawsze. Ale co, jeśli po kilku miesiącach albo latach nagle zauważysz, że korona zaczyna się ruszać? Poluzowana korona na implancie może wywołać niepokój, ale spokojnie – to problem, który można rozwiązać. Kluczem jest szybka reakcja.
Ruchomość korony to niekoniecznie sygnał, że cały implant się nie przyjął. W wielu przypadkach winny jest jedynie luzujący się łącznik, który trzyma koronę na miejscu. Czasem to efekt mikroruchów w jamie ustnej, przeciążeń zgryzowych albo zwyczajnego zużycia mechanicznego.
Ale uwaga – jeśli dodatkowo odczuwasz ból, zauważasz krwawienie z dziąsła albo dziwny zapach z okolic implantu, może to oznaczać stan zapalny wokół implantu (periimplantitis). Wtedy sytuacja jest poważniejsza i nie warto jej bagatelizować.
Więcej na ten temat przeczytasz tutaj: poluzowana korona na implancie.
Jeśli korona poluzowała się po kilku dniach od jej założenia – winny może być błąd montażowy albo niewystarczające dokręcenie śruby. Wystarczy wtedy udać się do stomatologa, który dokręci ją na nowo lub wymieni element mocujący.
Jeśli jednak korona była stabilna przez dłuższy czas, a teraz zaczęła się ruszać – konieczne będzie dokładne sprawdzenie całego systemu. Dentysta może:
dokręcić lub wymienić łącznik,
ocenić stan tkanek wokół implantu,
wykonać zdjęcie RTG, żeby wykluczyć poważniejsze uszkodzenia.
W skrajnych przypadkach (np. złamania śruby lub obluzowania samego implantu) może być potrzebna większa ingerencja. Ale najczęściej całość kończy się na prostej korekcie.
Tak, ale nie zawsze. Nawet najlepiej wykonany implant poddawany jest ogromnym siłom podczas żucia. Jeśli zgrzytasz zębami, masz źle ustawiony zgryz albo niedopasowaną protezę po drugiej stronie – ryzyko poluzowania wzrasta.
Dlatego tak ważne są regularne wizyty kontrolne (minimum raz na pół roku), nawet jeśli wszystko wydaje się w porządku. Dentysta zauważy pierwsze oznaki problemu, zanim Ty poczujesz cokolwiek.
W takiej sytuacji obciążenia są jeszcze większe. Choć technicznie jest to możliwe, wymaga precyzyjnego planowania i wykonania. Jeśli zauważysz ruchomość jednego z takich zębów – nie czekaj. Każde opóźnienie może prowadzić do uszkodzenia całej konstrukcji. Więcej informacji znajdziesz tutaj: dwa zęby na jednym implancie.
Co możesz zrobić sam?
Nie próbuj samodzielnie dokręcać ani usuwać korony. To może tylko pogorszyć sytuację. Jeśli czujesz, że coś się rusza – ogranicz żucie po tej stronie, unikaj twardych pokarmów i jak najszybciej umów się do stomatologa.
Im szybciej zareagujesz, tym większa szansa, że obywa się bez komplikacji.
Autor: Anna Wysocka
Źródło: Portal Zdrowie