W niedzielę 28 czerwca w Polsce utonęło 17 osób. To najtragiczniejszy jednodniowy bilans lata od kilku lat. Od początku czerwca liczba ofiar wzrosła już do 55. Policja i ratownicy podkreślają, że przy utrzymujących się upałach i dużym ruchu nad wodą dochodzi do coraz większej liczby dramatycznych zdarzeń.
Jedno z nich miało miejsce nad Jeziorem Pamiątkowskim w powiecie szamotulskim, gdzie w piątek 17-letni mieszkaniec Rokietnicy zniknął pod wodą podczas pływania. Po zgłoszeniu natychmiast rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję ratunkową z udziałem straży pożarnej, nurków, zespołów ratownictwa medycznego oraz śmigłowca LPR.
Nastolatek został wydobyty z wody i po resuscytacji krążeniowo-oddechowej przywrócono mu funkcje życiowe. W stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu. Jednak mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować – zmarł w szpitalu.
Służby ponawiają apel o ostrożność nad wodą. Podkreślają, że nawet chwila nieuwagi, kąpiel w niestrzeżonym miejscu czy przecenienie własnych możliwości może skończyć się tragedią. W warunkach upałów ryzyko gwałtownie rośnie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz