Mężczyzna jest oskarżony o uszkodzenie kilkunastu ambon myśliwskich znajdujących się na terenie gminy Sośnie w powiecie ostrowskim. Jak ustalili policjanci, sprawca przy użyciu pilarki podcinał elementy konstrukcji nośnych oraz drabiny ambon. Działał w miejscach oddalonych od dróg i robił to w sposób bardzo ostrożny.
Pierwsze zgłoszenia dotyczące trzech uszkodzonych ambon wpłynęły pod koniec kwietnia. Kilka dni później mundurowi otrzymali informacje o zniszczeniu kolejnych ośmiu konstrukcji należących do kół łowieckich. Straty oszacowano na blisko 30 tys. zł.
Sprawą zajęli się policjanci z Posterunku Policji w Sośniach wspólnie z funkcjonariuszami wydziału kryminalnego ostrowskiej komendy. 6 maja zatrzymano 32-letniego mieszkańca gminy Sośnie. Mężczyzna usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia.
W trakcie przesłuchania tłumaczył, że chciał w ten sposób chronić zwierzęta. Warto jednak przypomnieć, że gospodarka łowiecka nie polega wyłącznie na odstrzale. Myśliwi odpowiadają również za kontrolę populacji i dokarmianie zwierzyny, ograniczanie szkód w uprawach rolnych oraz działania związane z bezpieczeństwem i równowagą ekosystemu.
Za uszkodzenie mienia 32-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.








7 5
Bambinista się znalazł :D:D:D
0 0
Gdzie pozyskujesz zwierzynę?
7 6
*%#)!& do kwadratu, szkodnik społeczeństwa. takich to powinno się publicznie chłostać
3 5
A tobie powinni płacić 1 zl za kilogram tucznika
0 1
Nie napalaj się, zboczeńcu; swoją starą weź i wychłostaj.
2 6
Ciekawe ile osób uratował bo nabzdryngolony myśliwy nie mógł wejść na ambonę i pomylić gęsi z człowiekiem.
3 3
Myśliwi to zwyrole. Facet był nieostrożny. Nie trzeba niszczyć ambon, aby wyłączyć je z użytku.
1 1
"Ideologia potrafi otumanić"? Co to ma być? Kto tu jest tumanem? Myśliwi rozstawiają w Polsce tysiące wieżyczek strzelniczych, z których strzelają do wszystkiego, co się rusza. Strach po lesie chodzić.
1 1
"Ludzie *%#)!& hurtowo , a mądrzeją detalicznie". Gdyby nie myśliwi , to rolnicy oprócz gigantycznych strat nie sprzedawali by plonów. Ogromne straty były w zbożach, owsach, kukurydzy, ziemniakach.... No ale przecież w świecie pseudo aktywistów to ziemniaki rosną w biedronce , schabowe w szklarni a karkówka na grilla na krzewie. To MY czyli człowiek jest największym szkodnikiem na naszej planecie i to człowiek wypiera zwierzynę z pól i lasów zagarniając kolejne tereny pod domy i zabudowania. Gdyby nie myśliwi którzy regulują stan zwierzyny były by kolizje na drogach , unicestwione zasiewy , minimalne zbiory - pomijam już fakt, że myśliwi robią to społecznie a stereotyp pijanego zwyrodnialca to relikt komuny.
0 0
A za dzika ile kasujesz?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz