Do zdarzenia doszło 4 maja wieczorem przy ul. Sienkiewicza. Służby zostały wezwane do rannego mężczyzny z poważną raną szyi. Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni i policjanci, którzy udzielali mu pomocy.
W trakcie akcji pojawił się inny mężczyzna – 40-latek – który według relacji policji miał przeszkadzać ratownikom i wdawać się w awanturę. Nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, dlatego podjęto decyzję o jego obezwładnieniu, m.in. przy użyciu gazu pieprzowego oraz siły fizycznej.
W pewnym momencie mężczyzna stracił przytomność. Na miejscu natychmiast rozpoczęto reanimację, jednak jego życia nie udało się uratować.
Okoliczności śmierci bada prokuratura oraz policyjne biuro kontroli. Na razie nie jest jasne, co było bezpośrednią przyczyną zgonu – ma to ustalić sekcja zwłok i dalsze postępowanie.
Według wstępnych informacji interweniujący policjanci mieli na sobie kamery nasobne, co może pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia.
8 4
A tak zazdroszczą policjantom wcześniejszej emerytury. Idź do policji ! Szarp się z pijusami a na koniec będziesz winnym i nikt za tobą się nie ujmie.
1 6
Wszystko im wolno
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz