Do zdarzenia doszło 2 lutego około godziny 21:30 na stacji paliw w Łubowie w powiecie gnieźnieńskim. Kierowca Audi A6 zatankował samochód i odjechał, nie regulując rachunku. Straty oszacowano na około 1400 zł.
Sprawą zajęli się policjanci z Komisariatu w Czerniejewie, którzy współpracowali z funkcjonariuszami z Poznania Nowego Miasta. Mundurowi szybko ustalili tożsamość sprawcy. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy Swarzędz.
Jak wyszło na jaw, mężczyzna miał podwójny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a dodatkowo starosta cofnął mu uprawnienia do kierowania. Mimo to wsiadł za kierownicę i ruszył w trasę.
5 lutego został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu w Czerniejewie. Usłyszał zarzuty kradzieży paliwa oraz prowadzenia pojazdu wbrew sądowym zakazom i cofniętym uprawnieniom. Przyznał się do winy.
Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
0 0
Ma to jego stare audi a6. Za co siedzisz? Nie zapłaciłem za paliwo. Aha.
0 0
O kanistrach nie słyszałeś, a może kolejny raz ten sam proceder ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz