W sobotę 18 kwietnia w Niepublicznym Ośrodku Rewalidacyjno-Edukacyjno-Wychowawczym Arka przy ul. Sołtysiaka we Wrześni wydarzyło się coś więcej niż kolejna lokalna inicjatywa. Pod hasłem „Zrób tatuaż, zrób dobro” zorganizowano akcję z okazji Światowego Dnia Świadomości Autyzmu, która połączyło pomoc, edukację i zwykłą ludzką życzliwość.
Pomysł narodził się spontanicznie. – Z koleżanką wpadłyśmy na to tak po prostu, jednego popołudnia – przyznają organizatorki, Karolina Kaczmarek-Kuczora i Kaja Kaźmierczak.
Obie od lat pracują w ośrodku i konsekwentnie rozwijają kolejne inicjatywy na rzecz swoich podopiecznych. – Co roku staramy się zrobić coś więcej. W zeszłym roku były Niebieskie Igrzyska, w tym chciałyśmy podnieść poprzeczkę.
Cel był jasny: zebrać środki na wyjazd terapeutyczno-integracyjny dla osób ze spektrum autyzmu. Dla wielu z nich udział w takich wyjazdach to nie dodatkowa atrakcja, a ważny element terapii i nauki codziennego funkcjonowania.
– Nasi podopieczni często zmagają się również z niepełnosprawnościami sprzężonymi, w tym intelektualnymi. Dlatego rozwijanie samodzielności i umiejętności społecznych to absolutna podstawa.
Dlaczego akurat tatuaż? – Same mamy tatuaże, znamy to środowisko. Mamy znajomych, którzy bez wahania zgodzili się pomóc i zrobić to charytatywnie. A poza tym tatuaż to coś trwałego, zostaje na zawsze. To nie tylko ozdoba, ale też przypomnienie, że zrobiło się coś dobrego dla kogoś innego – odpowiadają organizatorki.
Podczas wydarzenia za symboliczne wsparcie można było wykonać tatuaż w kształcie puzzla – symbolu związanego ze spektrum autyzmu. Poza tym na uczestników czekał poczęstunek, animacje i zawody sportowe dla dzieci, malowanie buziek, warkoczyki, licytacje oraz wizyta psa terapeutycznego Barego. Była to przestrzeń, w której każdy – niezależnie od wieku – mógł znaleźć coś dla siebie.
– Skala zainteresowania była dla nas ogromnym i bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Ale jeszcze ważniejsza była atmosfera, zaangażowanie ludzi, otwartość i to, ile dobra udało się wspólnie stworzyć. To był jeden z tych dni, które zostają w człowieku na długo – podkreślają panie z Arki. I dodają: – Zdecydowanie planujemy kontynuację tej akcji. Być może w nieco innej formule, ale z tą samą ideą: pomagania i budowania przestrzeni do wspólnego działania.
Do wszystkich, którzy wsparli wydarzenie, kierują proste: „dziękujemy!”. A co mogą powiedzieć tym, którzy jeszcze się wahają?
– Warto. Tatuaż może być czymś więcej niż ozdobą. Może być symbolem dobra – zapewniają.
Podczas akcji udało się zebrać 19 619,29 zł, a łącznie wykonano 115 tatuaży w kształcie puzzla, pojedynczego lub podwójnego. Każdy z nich to osobna historia i realna pomoc dla podopiecznych ośrodka.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz