Wiadomości z regionu

Zamknij

Wspólna sprawa, a nie lincz. Skuteczna reakcja nad zalewem Lipówka

. 22:28, 17.04.2026 Aktualizacja: 01:24, 18.04.2026
4 Wspólna sprawa, a nie lincz. Skuteczna reakcja nad zalewem Lipówka

Nad zalewem Lipówka coraz częściej dochodzi do niepokojących sytuacji z udziałem dzieci na hulajnogach elektrycznych. To już nie tylko niebezpieczna, szybka jazda, ale też agresywne zachowania wobec pieszych. Jak powstrzymać to zjawisko? Odpowiedź jest krótka: reagować. Historia, którą opowiedziała nam mieszkanka Wrześni pokazuje jak powinni zachowywać się dorośli w takich sytuacjach.

Problem dzieci na hulajnogach elektrycznych, poruszających się bez opieki nad zalewem Lipówka, nie jest nowy. Dotychczas narzekano głównie na brawurę i nadmierną prędkość. Sytuacja zaczyna jednak eskalować w niebezpiecznym kierunku. Przykładem jest historia opisana przez mieszkankę Wrześni.

"Myślałam, że się przesłyszałam"

Podczas spokojnego spaceru kobietę minęło trzech chłopców na hulajnogach. Ich wiek ocenia na około 10-12 lat. To, co wydarzyło się chwilę później, odebrało wrześniance mowę.

Ostatni z nich, mijając mnie, wykrzyczał dwa słowa, które zabrzmiały jak "dzi**o". Wtedy pomyślałam, że się przesłyszałam, bo nadjechali nagle, nie było wcześniej żadnej interakcji, więc specjalnie nie zareagowałam – wspomina.

Chwilę później spacerowiczka spotkała pana z psem, który potwierdził, że grupa zaczepia przechodniów. Wątpliwości rozwiały się, gdy chłopcy nadjechali ponownie, wykrzykując te same wulgaryzmy. Tym razem kobieta postanowiła zareagować – zwróciła im uwagę i zrobiła zdjęcie.

Uśmiech zamiast skruchy

Chwilę później mieszkanka natknęła się na tę samą grupę w parku Piłsudskiego. Siedzieli na ławce. Podeszła do "krzykacza", dając mu szansę na wyjaśnienie swojego zachowania. Chłopiec odjechał z uśmiechem na ustach.

Wrześnianka opublikowała zdjęcie w mediach społecznościowych. 

To nasz wspólny obowiązek

Kobieta podkreśla, że jej celem nie był lincz na dzieciach. Zwraca uwagę na głębszy problem społeczny:

Absolutnie nie oczekuję przeprosin. Obawiam się jednak, że jeśli my, dorośli, nie będziemy reagować na takie zachowania młodocianych łobuzów, to wyrosną oni na przemocowych dorosłych. To na nas spoczywa obowiązek przygotowania lepszego świata dla naszych dzieci – zauważa Wrześnianka.

Mieszkanka zaapelowała o spokój i nieatakowanie chłopców, wskazując, że ich zachowanie może być wynikiem chęci zaimponowania kolegom lub kopiowania złych wzorców. Reakcja jest jednak konieczna, by postawić wyraźną granicę.

Dojrzała reakcja rodziców

Po opublikowaniu posta do Wrześnianki bardzo szybko odezwali się rodzice dwóch chłopców. Przeprosili, zapewnili, że starają się uczyć dzieci szacunku i obiecali przeprowadzić z synami poważne rozmowy. To pokazuje, że mimo starań rodziców złe zachowania zaczynają się czasem w grupie rówieśniczej. 

Wniosek jest krótki: warto reagować. W tym przypadku przyniosło to realne efekty.

Nie tylko wyzwiska

Sygnał od mieszkanki nie jest odosobniony. Do naszej redakcji docierały już niepokojące informacje dotyczące okolic zalewy Lipówka. Mieszkańcy mówili o innych niewłaściwych zachowaniach dzieci na hulajnogach: celowym opluwaniu przechodniów oraz rozbijaniu szklanych butelek na ścieżce, a także o wyzwiskach, niekiedy brutalnych i rażących - matka z niepełnosprawnym dzieckiem miała usłyszeć komentarz: "patrz, jaki down". 

Czy nad zalewem i w parkach potrzebne są częstsze patrole straży miejskiej? A może takie zachowania są podsycane przez obojętność dorosłych? I w końcu czy hulajnoga elektryczna jest odpowiednim gadżetem dla dziecka? 

Czy spotkaliście się  z podobnymi zachowaniami?  Dajcie znać w komentarzach lub na adres redakcji ([email protected]).

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

To są patusy...To są patusy...

2 0

... z Psar i okolic. Policja ich zna i straż mejska też.. paru ma nawet kuratora ale przecież wszystkich nie schwycą. Mieszkam na lipówce i wiem.

19:38, 18.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

PrzyborkiPrzyborki

1 1

Potwierdzam to miejscowi młodzi menele z Psary, Przyborem i Nowego folwarku.

20:00, 18.04.2026

Polexit Polexit

2 1

Pokolenie "Róbta co chceta".

19:51, 18.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Wujek ZbyszekWujek Zbyszek

1 0

Ludzie mówią ze nie można bić dzieci.

Mozna, szczegolnie nieswoje. Nikt tego nie sprawdza 🤠

19:59, 18.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%