Mężczyzna objęty był sądowym zakazem przebywania w miejscach, w których gromadzą się osoby nieletnie. Prokuratura Okręgowa w Koninie zabezpiecza materiały i zapowiada interwencję w sądzie. O sprawie jako pierwszy poinformował Piotr Żytnicki z "Gazety Wyborczej".
Do kontrowersyjnego zdarzenia doszło podczas zorganizowanego w ogrodach parafialnych ogniska dla młodzieży zaangażowanej w życie kościoła. Artur Z. został uwieczniony w tle oficjalnych fotografii opublikowanych przez samą parafię. Medyk opuścił areszt tymczasowy 19 czerwca br. roku decyzją Sądu Rejonowego w Turku. Sędzia zamieniła izolację na środki wolnościowe, w tym zakaz zbliżania się do dzieci oraz zakaz kontaktu ze świadkami.
Gospodarzem parafii w Zagórowie jest prywatnie brat oskarżonego. Duchowny zapewnia w rozmowie z mediami, że do złamania sądowych obostrzeń nie doszło, ponieważ lekarz w czasie spotkania przebywał wyłącznie wewnątrz budynku plebanii i nie uczestniczył w zabawie w ogrodzie.
Z tą argumentacją nie zgadzają się oskarżyciele posiłkowi oraz prokuratura. Podkreślają, że Artur Z. mógł naruszyć dwa zakazy jednocześnie: zbliżania się do nieletnich oraz kontaktu ze świadkami, gdyż jego brat wciąż nie został przesłuchany w toczącym się procesie.
Prowadząca sprawę prokuratorka Aleksandra Marańda, która od samego początku sprzeciwiała się wypuszczeniu lekarza na wolność, zapowiedziała formalne kroki prawne. Prokuratura w Koninie zabezpiecza już internetowe wpisy parafii. Fotografie mają posłużyć jako kluczowy dowód podczas najbliższego posiedzenia Sądu Okręgowego w Koninie, który rozpatrzy zażalenie śledczych na uchylenie aresztu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz