W 2004 roku pod klubem Faraon w Lądku zostało znalezione ciało Małgorzaty W. Młoda kobieta została brutalnie zamordowana. Prawdopodobnie zbrodnia miała motyw seksualny.
Do zabójstwa przyznał się Jarosław Sosnowski, który otrzymał karę 25 lat więzienia. Mężczyzna twierdzi jednak, że zeznania zostały na nim wymuszone podczas przesłuchania na komendzie w Słupcy, gdzie był torturowany. Mówi, że nie zabił Małgorzaty. Nie znał jej. Łączy ich jedynie to, że bawili się na tej samej dyskotece – jak setki innych osób. Nie spotkali się ani przed imprezą, ani w jej trakcie.
Dodajmy, że na miejscu zbrodni nie znaleziono żadnych śladów wskazujących na jego winę. Na bieliźnie zamordowanej były natomiast włosy nie należące do niego.
Pan Jarosław odwołał zeznania w sądzie, ale nikt nie chciał go już słuchać. Dziś mówi, że czuje jakby sprawa była z góry przesądzona. Wrobiono go, żeby kryć prawdziwego sprawcę, który jest nadal na wolności.
Przesiedział w więzieniu ponad 20 lat. Teraz pojawiło się światło w tunelu. 19 marca ma się odbyć rozprawa kasacyjna przed Sądem Najwyższym. Wnioskował o nią Rzecznik Praw Obywatelskich. Sąd może podtrzymać obecny wyrok, skasować go albo skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Historia zyskała medialny rozgłos. W reportażach Polsatu oraz Kanału Zero wypowiada się pan Jarosław, a także jego najbliżsi oraz radca prawny Adam Jasinski i senator Grzegorz Fedorowicz, którzy walczą o sprawiedliwość dla skazanego.
Materiały można obejrzeć poniżej:
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz