Takie zapowiedzi znalazły się w Powiatowym Programie Rozwoju Pieczy Zastępczej w Powiecie Wrzesińskim 2026–2028. Nowe obiekty miałyby powstać na części działki należącej do samorządu powiatowego w Bierzglinku. W każdym miałoby przebywać po 14 dzieci. To ustawowy limit dla placówek opiekuńczo-wychowawczych, dlatego muszą to być dwa domy dziecka.
– Nowe placówki będą zarządzane przez wspólną jednostkę obsługującą. Zakłada się, że obie będą miały tego samego dyrektora, a bezpośredni nadzór nad funkcjonowaniem w poszczególnych obiektach będzie sprawował wyznaczony wychowawca. Lokalizacja w Bierzglinku zapewni wychowankom dogodny dostęp do szkół podstawowych i ponadpodstawowych, poradni, lekarzy specjalistów oraz oferty zajęć dodatkowych dostępnych we Wrześni – czytamy w programie.
Na razie są to pobożne życzenia, ponieważ w budżecie powiatu na 2026 rok zaplanowano na ten cel całe 0 zł.
JEST ŹLE
Rada Powiatu Wrzesińskiego uchwaliła program 22 grudnia 2025. Prawdopodobnie jako jedyna ten dokument przeczytała radna Walentyna Tomczak (Projekt Września). W trakcie posiedzenia przypomniała, że na terenie powiatu wrzesińskiego w 2024 roku funkcjonowało 61 rodzin zastępczych, w których przebywało 92 dzieci. Zdecydowaną większość (34) stanowiły rodziny spokrewnione. Z kolei 24 rodziny były niezawodowe, a dwie miały status rodzin zawodowych.
– Te liczby jasno wskazują, jak duży mamy deficyt profesjonalnych form pieczy zastępczej i jak ograniczone są nasze możliwości reagowania w sytuacjach nagłych – zauważyła radna. Wskazała też, że efektem tego niedoboru jest rosnące obciążenie pieczy instytucjonalnej. W OWDiR-ze w Kołaczkowie w poprzednim roku przebywało 27 dzieci, czyli znacznie powyżej standardowego limitu (14).
– Dlatego konieczna jest w planie budowa nowego ośrodka opiekuńczo-wychowawczego, który zapewni dzieciom bezpieczne i zgodne ze standardami warunki – mówiła Walentyna Tomczak.
WOLONTARIUSZE
Przypomnijmy, że Zarząd Powiatu Wrzesińskiego nie potrafił wyłonić w dwóch konkursach nowego dyrektora Ośrodka Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie. Ostatecznie wskazano Anetę Jasińską jako pełniącą obowiązki dyrektora od 1 stycznia 2026. Radna Walentyna Tomczak podkreślała, że kolejnym wyzwaniem jest poszukanie nowego dyrektora OWDiR-u.
– Potrzebny jest lider z doświadczeniem, empatią i wizją dalszego rozwoju tej instytucji. Jako radna chciałabym podkreślić rolę wolontariatu. Program jasno wskazuje, że organizacja wsparcia wolontariuszy dla rodzin zastępczych jest jednym z kluczowych działań systemowych – zauważyła radna.
27 5
*Prawdopodobnie jako jedyna ten dokument przeczytała...*; a Wy mieszkańcy nadal głosujecie na to towarzystwo wzajemnej adoracji z PO? Towarzystwo tetryczno-geriatryczne, które jak sama nazwa wskazuje ma wszystko tam gdzie zagląda proktolog? Gdy temat nie jest medialny, gdy nie przyniesie korzyści to go olewają? Bo, qrva partia też ma w odbycie takie tematy?
Ja prdę! 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
ps. być może ...
14 4
Mądra i piękna
0 0
jak wszyscy z projektu Września
24 1
Po co budować i znowu zadłużać jeszcze bardziej powiat, w Grzymysławicach na terenie cbirnt stoi nie używany kościółek pod nazwą ,,bursa między szkolna,, która świeci pustkami bo nie ma obłożenia. Może by tak radni wpadli na pomysł i ten budynek wykorzystali. Jest nowoczesny i się marnuje... I kredytów nie będzie trzeba zaciągać:)
0 0
ta bursa jest pusta sztucznie zasilana niepotrzebna pasuje na osrodek dla dzieci . A jeszcze jak bardzo drogo wybudowana , na śłowackiego też pusta sztucznie utrzymywana.
7 2
jest podobnych spraw do ogarnięcia w Powiecie, dobrze że są takie osoby jak Pani Walentyna która zauważyła problem.
10 2
To że Owdir jest w taki a nie innym stanie wiadomo od lat! Wchodząc tam można poczuć się jak w komunie.. Warunki w MONAR są o wiele lepsze niż warunków gdzie trafiają dzieci z wielkim bagażem złych doświadczeń. Starostwo woli pakować kasę w inne rzeczy, obiekty i lansować się na zdjęciach!!
Bo tak najprościej iść i się pokazać..
Na Słowackiego od lat stoi bursa, już dawno powinna być dostosowana pod placówkę dla 14 dzieci!!
9 1
i "super" "zastępcy burmistrza" potrafią załatwić dotacje na bzdurne parki nikomu niepotrzebne, ale dzieci mają się na ulicy wychowywać. Gratulacje
3 3
Za to nie odpowiada ratusz i burmistrzowie. To zadanie powiatu i starosty. O zmianie wymagań odnośnie placówek z dziecmi było wiadomo z wyprzedzeniem 10 lat. Poprzedni Starosta Dionizy czekał do ostatniego roku by coś zrobić a później rozłożył ręce, że w starym budynku nie da się zrobić sztucznego podziału na dwie palcówki, ponieważ zdążyły się zmienić przepisy ppoż. Rozdzieleniem budynku na dwie części, przez przebudowę wewnątrz miano uzyskać dwa odrębne lokale i wtedy w jednym budynku były by dwa OWDiR po 14 dzieci w każdym. Zadanie to powinno być zrobione dwa lata temu. Teraz to co jest nie jest zgodne z wymaganiami prawa, chociaż obecna struktura jest taka sama jak było od zawsze. Zmieniły sie przepisy a budynek ma swoje ograniczenia (konserwator zabytków, straż) i nie można go zaadoptować by nadal pełnił swoją funkcję dla 28 dzieci.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz