Rozpoczęła się jubileuszowa XXV edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Filmowej Prowincjonalia. Niestety Laureat Nagrody Honorowej – Krzysztof Kowalewski nie dojedzie na uroczyste wręczenie nagrody. Dyrektor festiwalu Rafał Górecki, podczas oficjalnego otwarcia poinformował uczestników, że aktor ma pękniętych kilka żeber i nie dotrze do Wrześni
Krzysztof Kowalewski znany jest przede wszystkim z komediowych ról w filmach Stanisława Barei czy z roli Zagłoby w „Ogniem i mieczem”. Dr Jacek Nowakowski, filmoznawca i literaturoznawca z UAM, pisze o Kowalewskim:
Laureat Nagrody Jańcia Wodnika na tegorocznych Prowincjonaliach we Wrześni w powszechnym mniemaniu uchodzi przede wszystkim za aktora komediowego. A przecież równie ciekawy i wyrazisty jest on w kostiumie historycznym czy w rolach poważniejszych, w filmach obyczajowych. Dopiero wszystkie razem sumują pełny obraz Krzysztofa Kowalewskiego na scenie i ekranie. Nie zapominajmy o wszechstronności artysty – świadczą o niej występy na scenie teatralnej, kabaretowej, w Teatrze Polskiego Radia oraz w kinie i telewizji. Nie ma dziedziny aktorskiej, której nie opanowałby Kowalewski i być może ta różnorodna obecność pomogła mu zjednać wielką sympatię widzów.
Festiwal, który w tym roku przeniósł się do Wrzesińskiego Ośrodka Kultury, rozpoczął przedpremierowy pokaz thrillera psychologicznego Jagody Szelc – „Wieża. Jasny dzień”.
0 0
Jak tak patrzę na tą galerię z pierwszego dnia to w głowie samoistnie pojawia się myśl, że to chyba będzie na tyle z festiwalu we Wrześni. Ta edycja i albo inne miasto, albo koniec imprezy. Nie będę się rozwodził dlaczego tak uważam, jako uczestnik wielu edycji trudno o inną refleksję. Szkoda. Podziwiam tych którzy "wysiedzą" tyle godzin w tych warunkach. Przykre to wszystko.
0 0
Osób było tak mało, ponieważ wkoło WOKu nie ma tylu trawników, na których mogliby porzucić swoje auta przybyli goście!!!
0 0
Bylem na którejś edycji w kinie i było rewelacyjnie. Ten klimat kina coś fajnego. Bylem dzisiaj w WOK-u MASAKRA. Ilość uczestników śmiech na sali, klimat śmiech na sali, to jest jakieś sympozjum dla psychiatrów, czy jak? Panie Górecki powinien Pan się zapaść pod ziemię ze wstydu.
0 0
Wstydzić to się powinno kierownictwo kina, że nie chciało współpracować przy organizacji Festiwalu. Rafał Górecki stanął na głowie, żeby ten Festiwal się w ogóle odbył we Wrześni. A klimat tworzą fajni ludzie, a nie mury.
0 0
Mokracki i Nowak - koneserzy sztuki filmowej - Jak każe Kałużny to się idzie na festiwal.
0 0
michu zapomniałeś tego trzeciego jeszcze wymienić
0 0
Pewnie to ostatni festiwal we Wrześni.Szkoda,bo miasto mogłoby coś znaczyć w temacie filmu...
0 0
W WOKu wygląda to bardzo smutno